17 maja 2019

poezja

. .
. .

o tchórzach

brzydkim ludziom
marzy się ładna śmierć
tak im opowiada kto przyjdzie
i o jabłoni za oknem
i że zmarli czekają jakby mieli na kogo

brzydcy ludzie nie chcą uwierzyć
w wieczną samotność
w to że jak byli trupem
tak będą
śmierć też nie wierzy 
żeby nie oszaleć
zostawia ich i wraca

układają się w łóżkach jak w łódkach
obudzonych na tym samym brzegu
ogarnia wstyd
bo znowu śnili zamiast wejść do wody

i stają się jeszcze brzydsi
i śmieszni
i rośnie rośnie im odwaga
na szpetnie tchórzliwych twarzach

supełek.z.mgnień
17 maja 2019 o 21:12

Lubię Cię czytać. Mimo, że często boli...

zgłoś

. .
17 maja 2019 o 21:14

Przepraszam, bolące wiersze przychodzą.

zgłoś

supełek.z.mgnień
17 maja 2019 o 21:16

Zawsze takie wolałam, więc dziękuję, że się nimi dzielisz.

zgłoś

. .
17 maja 2019 o 21:47

i ja dziękuję, hej:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się