|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (120) Proza (4) Dziennik (2) Fotografia (6) Grafika (132)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (16) | |
kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu
przyśniło się jej wczoraj że gryzłam palce z bólu
słyszała głos o świcie choć to nie ja wołałam
krzyk ptaka sen rozerwał na pół i nieprzytomna
kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu
abym nie była sama gdy drugi raz się zdarzy
wstać z martwych i pilnować życia jak pies warować
przy obgryzionej kości już wiem jest bardzo blisko
kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu
no nie wiem:-))). pomyślę:-))
zgłoś
też nie wiem:) choć myślałam:)
zgłoś
nic nie wymyśliłam, może rozpiszesz nieco światła:-)))
zgłoś
fajny mroczny klimat...
zgłoś
nadal blado to widzę:-)))
zgłoś
pewnie w końcu się wprawię:-))
zgłoś
bo to blady tekst:)
zgłoś
tak, pół na pół, ze wskazaniem na dobre. Jak cel przyświecał w tej regularności zgłosek? Już wiem, co uwiera: krew chora tłoczona do płuc. Dramatyczne, obrazowe ale jak piła w amerykańskich produkcjach. Pozdrawiam.
zgłoś
Tak, to jest słabe miejsce:)
zgłoś
Trening czyni mistrza :)
zgłoś