1 stycznia 2013

poezja

. .
. .

personifikacje

gaszę światło żeby piorun nie trafił
w mrówkach i pszczołach szukam Chińczyków
własną gramatykę przykładając do nieludzkiej mowy  
żeby bać się mniej dziwić z uśmiechem
i to jest tarcza przed światem
 
widzę zawiązki palców na czubku gałęzi
tłumaczę psu że czekolada może zabić
tęsknię za drzewem które wycięto kilka lat temu
sprawdzam czy w szparze podłogi mieszka jeszcze pająk
i to jest czułość

Istar
2 stycznia 2013 o 06:50

powtórzę się, ale na prawdę potrafisz wyczarować piękne obrazki z smętnej głowociszy

zgłoś

Istar
2 stycznia 2013 o 07:18

mojej - dodam

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 stycznia 2013 o 07:25

:)

zgłoś

Sede Vacante
2 stycznia 2013 o 09:21

Bardzo mi sie podoba. A jednak "ktos jeszcze pyta o tą drogę", nawiązując do mojego ostatniego wiersza. W moim guście, tematyce i stylistyce. Dziekuję.

zgłoś

hossa
2 stycznia 2013 o 12:21

yhm,to też może być czułość

zgłoś

. .
2 stycznia 2013 o 15:25

no tak se zapisałam na gorąco, gapiąc się "jak na dłoni":)

zgłoś

sisey
2 stycznia 2013 o 13:43

i to jest wiersz. gut

zgłoś

. .
2 stycznia 2013 o 15:25

:)

zgłoś

byłem...
2 stycznia 2013 o 15:30

Cieszy,że coś zdjęcie "zrobiło"....:))

zgłoś

. .
2 stycznia 2013 o 15:32

ech, ta łapka... :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
2 stycznia 2013 o 15:32

i to jest czułość...

zgłoś

gabrysia cabaj
5 stycznia 2013 o 14:41

'żeby bać się mniej dziwić z uśmiechem ' - to takie bliskie mi

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się