wolnyduch

wolnyduch, 21 lutego 2025

Mało /miniatura/

Gdy oddasz czas, powie - mało.
Oddasz serce - zechce zawału,
jak stracisz oczy - to zapomni
obrażony brakiem lajka
wśród wyznawców fejsbukowych.

Twój wirtualny znajomy.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 20 lutego 2025

Wybrańcy Bogów

Wiersz dedykuję tym, którzy są takimi wybrańcami,
czyli osobom wyjątkowo utalentowanym,
nie tylko pisarsko, ale także w innych dziedzinach,
np. muzykom czy malarzom
***********************************************

Wybrańcy Bogów mają rubin w oczach
i szarość zmiętej twarzy z pergaminu.
Spuchnięte myśli błądzą w domach mrocznych,
by tam w obłokach marzeń stale płynąć.

Kieszenie u nich z anoreksji znane,
gdy przeświecają w marynarkach smutku,
a barki z karkiem o mocy Tytanów,
dźwigają całe tony cierpień ludzkich.

Bywają krótko w obecnym wymiarze,
bo chętnie Bóg ich gdzie indziej zobaczy -
raczej po drugiej stronie barwnej tęczy,
w zamian za ekspres życia i udręki...


liczba komentarzy: 9 | punkty: 8 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 20 lutego 2025

Radość Pollyanny

Ona uwielbia podskakiwać,
i się uśmiechać, tak po prostu,
gdy deszcz za oknem, jej jest miło,
taki charakter ma przekorny.

Nawet, gdy bliskich śmierć, ból wokół,
ona optymizm wkłada chętnie,
mimo że w środku deszczu krople,
zewnętrzny spokój zawsze przędzie.

Czemu zapytasz? Bo pamięta
przydatną lekcję - przekaz ojca,
który powtarzał do znudzenia,
że zawsze trzeba dobre strony

Widzieć w najbrzydszym, brudnym kącie.


liczba komentarzy: 7 | punkty: 5 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 18 lutego 2025

Gdy zagraża nuklearna może zostać niesporczakiem?

Czy chcesz mieć skórę bez pasażerów na gapę?
Być doskonałą maszyną do zabijania,
straszącą paszczą z wymiennymi zębami?*

A może mieć właściwości axolotla,*
nie martwiąc się utratą któregoś narządu -
wiedząc, że bez problemu wkrótce odrośnie?

Stworzeń jest bez liku, którym pozazdrościsz,
lecz nic nie przebije siły odporności
małego dziwoląga, bez mózgu i kości.*

On każdą niedogodność smacznie przesypia.
W odległym kosmosie niestraszne mu życie
ani braki wody czy głód na pustyni.

Gdyby tobie groził koniec w dwie sekundy,
z pewnością zamieniłbyś się z nim na dłużej…


***

II wersja z równą średniówką 5/8


Czy chcesz mieć skórę bez pasażerów na gapę?
Być doskonałą maszyną do zabijania,
straszącą paszczą z wymienianymi zębami?

Albo posiadać właściwości axolotla,
wcale nie martwiąc o straty własnych narządów -
wiedząc, że problem zniknie, gdy wkrótce odrosną?

Stworzeń jest wiele, którym możesz pozazdrościć,
lecz nie ma tego, co dorówna odporności
w bezkostnym mini, bezmózgiego dziwoląga.

Co niedogodność smacznie po prostu przesypia.
Niestraszny nawet kosmos dla niego do życia
czy też mróz srogi lub brak wody na pustyni.

Toteż, gdyby ci groził koniec w dwie sekundy,
z pewnością chciałbyś z nim się zamienić na dłużej.

~~~~~~~~~~~~~~~
* rekiny
* akxolotl/aksolotli – jaszczurka o niezwykłych
właściwościach regeneracyjnych
* niesporczak –
bezkręgowiec, wielkości poniżej 1 mm.

Niesporczaki uznawane są za najbardziej odporne na warunki zewnętrzne ze znanych organizmów. W stanie anabiozy mogą przetrwać w temperaturach od prawie zera absolutnego do ponad 150°C. Znoszą 1000 razy silniejsze promieniowanie jonizujące, niż jakiekolwiek inne zwierzę, ciśnienie 6000 atmosfer. Potrafią również przetrwać ponad 100 lat bez wody, a nawet w przestrzeni kosmicznej (ich ostatnia podróż w kosmos odbyła się 3 czerwca 2021 roku o godz. 13:29 ET– SpaceX wystrzelił 5000 niesporczaków na Międzynarodową Stację Kosmiczną). Organizmy te są również w stanie znieść niezwykłe stężenia soli]. Zespół naukowców z Kent zidentyfikował także ich górną granicę przetrwania podczas wystrzelenia zamrożonych próbek niesporczaków z lekkiego pistoletu gazowego w piasek. Zmierzono prędkość uderzenia i ciśnienie uderzeniowe, przy których są w stanie przeżyć. Przy prędkości uderzenia 2621 km/h (1628 mil/h) przeżyło 100 procent niesporczaków, podczas gdy około 60 procent przetrwało uderzenia do 2970 km/h


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 18 lutego 2025

Moje trzy siostry

Zżera mnie zazdrość i zawiść trawi,
bo nie potrafię bawić się słowem.
Nie umiem nawet jednego zdania
sklecić poprawnie i w treść go oblec.

Do pięt nie sięgam twórcom, co tworzą
tysiące wierszy, z weną pod ręką,
ich każde dzieło jest wiekopomne -
toteż z zazdrości mało nie pęknę.

I nie dość na tym, jeszcze w nienawiść
jestem odziana, bo znieść nie mogę,
że pan i pani chętnie czytani,
a na ich głowach wieńce laurowe.

Zatem popiołem mi pozostaje
posypać głowę, przyznać ze skruchą,
że jestem przy nich jak mrówka mała,
która zgnieciona ich będzie butem.

A na dodatek z tej nienawiści
żółć się z wątroby wlała na papier,
dlatego więcej nic nie napiszę,
bo w trzech sióstr brzydkich siedzę imadle.

Ach, jak je kocham na równi wszystkie -
zazdrość już czuję z samego rana,
zawiść w południe goszczę przy winie,
nienawiść nocną jest mi wybranką.

I dzięki siostrom nie będę więcej
męczyć wyznawców zacnej Erato,
literom szyje, jak kiszki skręcę.
Dosięgną bruku niedoskonale!


liczba komentarzy: 3 | punkty: 4 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 17 lutego 2025

Sonet snem spełnień skreślony

Z dedykacją dla tych, którzy lubią połączenie tautogramu z sonetem
**************************************************


Sen serdeczny spłoszył strachów smętną smugę,
sponiewierał smutki, słał słóweczka słodkie.
Snując sonatowym, selenowym splotem,
spokój sercu sączył, strojąc srebrną strunę.

Spójrz, skarlałe słońce spoczywa strudzone,
spogląda staruszek, struny skrzypiec smyra.
Satyny sukienka siecią skarbów syta -
spowiła sklepienie surowe, spiżowe.

Słyszysz? Sczezły słowa, snem spętane sady,
stubarwnym, sierpniowym - seledynem skrzącym,
stokrotką, sosenką, soczystości spadem.

Sadzawką, smagliczką, smyczkiem stworzeń skocznych,
smukłością sitowia, saren skrytych stadem.
Stań się skrawkiem spektrum spełnień serc strzegącym!


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 17 lutego 2025

Po zawirowaniach dusz braterskich spotkania

Wiersz był pisany pod kątem użycia w nim jak największej ilości oksymoronów, to takie ćwiczenie z ich użyciem.
Przypomnę, iż oksymorony to pojęcia pozornie się wzajemnie wykluczające np. suchy lód. młody stary itp...

*********************************************************

W czułych szeptach spotkań olbrzym świata skarlał,
ogień lód rozpalił w dwojgu serc dojrzałych,
mimo że samotni, jeszcze chwilę temu,
kiedy los serwował słodko-gorzkie przejścia.

Biedni tak niedawno, bogactwem się dzielą,
swoim towarzystwem, pośród głupich mędrców,
których ciemna jasność, blichtrem chce oświecić.
Nie wiedzą co tracą, patrząc w złoty cielec.

Są jak żywe trupy, z rutyną przy boku
i w wyścigu szczurów, w lodowej gorączce.
Bez uczuć, do celu, mkną jak automaty,
pragną być na szczycie, mieć pozycję, kasę.

Ale bratnim duszom obce są wyścigi,
nie chcą w czarnej bieli konać, gnić za życia.
Być gdzie ogień krzepnie, pośród kanibali,
gdzie pachnie cuchnący światek wielkich małych.

Wolą: ciepło dłoni, dom, dary natury,
od ludzkich robotów, tam, gdzie łzy są suche.
Gdzie człowiek trybikiem, z mocą truchlejącą,
z ciemniejącym blaskiem, tak jak zimne ognie.

Oni na uboczu miłością się pojąc,
śpieszą się powoli, słońce w cieniu dojąc.
Pragną, aby serca ich nie zardzewiały,
moc uczuć nie zbladła, świeżość zachowała.

By ich młoda starość, mimo futerałów
zszarzałych, przetartych, w zimie kwitła latem.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 5 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 16 lutego 2025

Homo współczesny miopią dotknięty

Twój kod zapisał atawizm z przeszłości
bielą błyszczących kłów wśród czerwieni.
Wyrył w pamięci: krzem, mowę, ogień.
Dziś - płomień grzyba możesz rozniecić.

Losem tysięcy stale się bawisz,
spiralne nitki zgrabnie przewijasz -
tylko, by szybko owoc dojrzały
zbierać, nie patrząc na przyszłe żniwa.

Widzisz jedynie blichtru pozory,
które ząb czasu w próchnicę zmieni.
Nawet przez chwilę nie myślisz o tym,
że los pokoleń krzywy ulepisz.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 6 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 16 lutego 2025

Duch wieszcza nigdy nie umiera

„Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze.
Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,
Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona
Obleją, jak Moskale redutę Ordona -
Karząc plemię zwyciężców zbrodniami zatrute,
Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę.”A. Mickiewicz

*********


Nam strzelać dziś nie każą,
i zapomniany Ordon,
lecz ćwiczyć rzepek stawy
wraz z karków giętkim skłonem.

Nie musi obcy wchodzić,
niosąc śmierć na chorągwiach,
by iskra przeszła w pożar,
kąsając, jak psów sfora.

Pod sztancą chorych bożków,
hodowla bladych twarzy,
by niczym wody krople
wypadły takie same.

Lecz kiedy zły mechanizm
zatnie się, zacznie skrzeczeć,
to może w końcu stanąć,
na nic się zdadzą chęci.

Powstaną znów Ordonów
patrony dusz na szańcach,
ich duch przegna despotyzm,
odrodzi wolność z wiarą.

I zastrzyk da nadziei
na przepływ miodu z mlekiem.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

wolnyduch

wolnyduch, 15 lutego 2025

"Światło między oceanami"

/inspiracja filmem na podstawie książki M. L. Stedman o tym samym tytule/
****************************************************************

Wymyśliłam cię córeczko lata temu.
Wymarzyłam biały czepek, srebro śmiechu.
Kołysałam w sennym sadzie, nim obrodził,
lecz niestety mimo starań przymarzł owoc.

A w tym sadzie było wszystko, oprócz ciebie,
winobranie pełne słońca, koszów szczęścia,
lecz do pełni brakowało twoich rączek,
jasnych włosów, gaworzenia, pierwszych kroczków.

Do momentu, gdy na grzbiecie wielkiej wody
przypłynęłaś, w łupineczce, razem z ojcem.
Jego serce nie przetrwało silnych wzruszeń.
Ty, musiałaś żyć, by radość dać, nieść ulgę.

Żebyś mogła stać się oczkiem w głowie dla nas,
odkąd Rea się nad nami zlitowała,
by po latach sen wyzłocić upragniony -
mogąc spełnić rolę matki oraz ojca.


Lecz życiowy sztorm oddzielił cię, by szczęście
porwać, zesłać srogą karę za sięgnięcie
po dar, który w obcym sadzie się narodził.
Zostawiając kartki wspomnień, słońca okruch,

wraz z nieskończonością tęsknot, źródeł słonych.

*****

II wersja


Gdzieś na krańcu świata,
na odległej wyspie
miga pasmo światła,
by ratować życie.

Chociaż skrawek ziemi
odcięty od lądu,
to dwoje odmieńców
szczęście trzyma w dłoniach.

Lecz do jego pełni
brak owocobrania,
dopóki ich Rea
cudem nie nagradza.

Darem nadzwyczajnym,
co przybył w łupince,
żeby dać im radość,
nadać barwy życiu.

Niestety nie będzie
ona trwała długo,
a los ją zamieni
w okrutną pokutę.

Przypomni, że szczęście
stawiane na cudzym,
nie ma prawa przetrwać,
lecz się zmieni w gruzy.


****
Notka z netu, nie znam autora.


„Akcja książki toczy się w 1920 roku w Australii po zakończeniu Wielkiej Wojny. Opowiada o losach Toma Sherbourne i Isabel Graysmark. Tom dostaje posadę latarnika na małej wysepce Janus Rock. Przeprowadza się na nią razem z żoną Isabel. Młoda Isabel marzy o gromadce dzieci, ale szczęście jej nie sprzyja. Po kilku poronieniach popada w depresję. Pewnego dnia zdarza się cud w ich życiu. Do brzegu wyspy przybija łódź ze zwłokami martwego mężczyzny i płaczącym dzieckiem. Isabel namawia Toma, żeby zabrał niemowlę z łodzi. Z dobrego serca bierze maleńką dziewczynkę. Podejmuje decyzję, żeby została razem nimi. Po jakimś czasie do brzegu przybija policja, która poszukuje dziecka. Tom trafia do więzienia, a dziecko wraca do biologicznej matki.”


liczba komentarzy: 15 | punkty: 6 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: Cudowny chłopak, Tu i teraz, Ostatnie krople lata, W zaklętym kręgu, Pinokio, Jakie to smutne, Zbrodnia bez kary, Kijem po oczach, Niepokonana, Za zasłoną, Pytania retoryczne, Amor fruwa kolorowym pantum, Ona na ciebie czeka, Tej wiosny, Pożegnanie zimy, Kat /brachykolon/, Piotruś Pan, Nieważne, Szkoła, Już nie wypiję szampana..., Przedwiośnie, Ten który ubekom się nie kłaniał, Lepiej późno niż wcale skreślić nuty fałszu, Ostatni lot, Obłoki, Skrajne obrazy w Ciepielów wpisane, A ja sobie ziewam, Szlachetna glina czasu się nie ima, Brzask, Samotność, Mało /miniatura/, Wybrańcy Bogów, Radość Pollyanny, Gdy zagraża nuklearna może zostać niesporczakiem?, Moje trzy siostry, Sonet snem spełnień skreślony, Po zawirowaniach dusz braterskich spotkania, Homo współczesny miopią dotknięty, Duch wieszcza nigdy nie umiera, "Światło między oceanami", Królewska miłość ponad wszystko, Jak klucz żurawi na niebie, Między jawą a snem, W półcieniach niedopowiedzeń, Okno życia, Plotka, Pedant, Jestem mgiełką, Motyl /niekoniecznie życiowy/, Kot pies a może dziecko?, Kwiaty w szklanym wazonie/ekfraza/, Podłość padalca /tautogram/, Dwa strumienie Villanelli, Nie ciągnie mnie do ciebie, Eddie, największy farciarz na świecie, Po (pół) nocy, Villanella na tle tęsknoty, Spotkanie, Pisać każdy może, W otoczce magii, Lapidarnie w stylu epigramatu, Setki, Czy są jeszcze takie Agnieszki?, Zanim, W symbiozie, Zadumanie nad domami, Między szarością a złotem, Wielka dusza /Mahatma/, Każdy ma własne Himalaje, Mandala, Walc, Ludzka dobroć sprawdzianem antycznych bogów, Qadar /przeznaczenie/, Radość śniegiem malowana, Podążając za wyobraźnią, Medialna czkawka, Walka z demonami by przyszłość ocalić, Wiele świtów wiele nocy, Zerknij zanim zmrok zamroczy, Cebula, Jak marmur, Ile w tobie mieszka, Fatamorgana, Wyśnij mnie, Śpieszmy się kochać posłańców sztuki, W ogrodach Semiramidy, W tanecznych krokach Bolero, Szczęście na pięć palców, Nadzieja na krańcu człowieczeństwa, Miłosny dialog, Powrót do domu, Melancholia z kolcem róży, Lojalność, O miłujących bezwarunkowo,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1