Z dedykacją, dla miłośników starych form,
dodam, iż jest to tautogram, czyli wiersz na tę samą literę,
no i dodatkowo jest to pantum, a pantum
ma ściśle określone reguły,
czyli 2- i i 4-y wers pierwszej strofy powtarza się
jak wers 1 i 3 strofy następnej, no i oczywiście musi być zgodność rymów we wszystkich 4 wersowych strofach.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zerknij, znów zima zatańczyła,
zeszkliła zwierciadłami ziemię.
Zamiecią zeszła, zakurzyła.
Znicz zapaliła, zanim zmierzchnie.
Zeszkliła zwierciadłami ziemię,
zaczarowała zdobieniami.
Znicz zapaliła, zanim zmierzchnie
zasrebrzył zamrożony zagon.
Zaczarowała zdobieniami,
zgrabnie zawilcem zakwitała.
Zasrebrzył zamrożony zagon.
Zagajnik zbielał, zgrozą zawył.
Zgrabnie zawilcem zakwitała
znacząc zziębnięty zapis zębem.
Zagajnik zbielał, zgrozą zawył.
Zamarły zioła, zając zdębiał.
Znacząc zziębnięty zapis zębem,
zamiecią zeszła, zakurzyła.
Zamarły zioła, zając zdębiał.
Zerknij, znów zima zatańczyła.
świetny tautogram :)
zgłoś
Miło widzieć, dziękuję :)
zgłoś
Tak poza tym, to jest połączenie tautogramu z pantum, można rzec tauto - pantum :)
zgłoś
Zima zamiar zimnem zada :) Świetny!
zgłoś
Dziękuję, jak widzisz to też pantum, tylko, że tautogramowe, Wojtku, kiedyś bawiłam się w różne formy, by się sprawdzić, dziś bardziej stawiam na treść, niż na formę, ale można to też pogodzić, tak myślę. Miło, że się podoba, dzięki :)
zgłoś
Świetnie sobie poradziłaś :)
zgłoś
Dziękuję, Iwonko :)
zgłoś
Bardzo dziękuję Jago że mnie czytasz, a tym bardziej, że tautogram połączony z pantum się spodobał Pozdrawiam Cię serdecznie :)
zgłoś
:))
zgłoś
Wiesz Grażynko, mogę Ci jedynie pozazdrościć wspaniałego warsztatu i opanowania do perfekcji wielu poetyckich form wyrazu, Ja niestety ciągle w białym siedzę :((( Przytulam i gratuluję talentu.
zgłoś
Ach, jak ja bym chciała tak bielić, jak Ty Gosiu, ale tak sobie myślę, że różnorodność jest potrzebna, sądzę, że dobrze, gdy jeden bieli, a inny pisze rymy, żeby tylko zupełnie nie negować się wzajemnie, bo nieraz tak jest, że mam wrażenie, że w wielu miejscach już w ogóle, innych niebielonych form się nie uznaje, a ja bym chciała by było inaczej, choć zdaję sobie sprawę, że życie się zmienia, a poezja ewoluuje, cóż chyba młodszemu pokoleniu łatwiej oswajać się z tym, co nowe i łatwiej być nowatorskim, a ludzie, starszej daty bywają bardziej konserwatywni, choć wiem, że nie ma na to reguły i są osoby, z mojego pokolenia, które też piszą nowocześnie. Sorry, rozgadałam się, serdeczności ślę na dobry wieczór :)
zgłoś