Czy są jeszcze takie Agnieszki?
Czy jej teksty mogły kłamać - chyba nie,
czy jej życie to był dramat, itp?
Czy też to był bal nad bale, pytam się -
gdzie papieros, wino stale w życia tle?…
Czy kobieta, gdy z przeszłością jakąś jest,
to po przejściach on być musi zaraz też?
Czy gdy ona w okularach, to i on,
i dobraną czy są parą, jak bon ton?
Czy jest kochać bardzo trudno, kiedy on
jest marzeniem jakimś złudnym, bliższym snom,
bo go nie ma nigdy nocą, ani dniem
i już dobrze poznał Ameryki sen?
Czy z wariatką czasem tańczyć lubisz też,
może dobrze bossanovy słuchać chcieć?
A Małgośka z Jankiem - to jest właśnie to,
czy szlachetne serce może przetrwać zło?
Czy żałować warto, kiedy żółknie liść,
albo może być szalonym, powiedz mi?
Gdy on nie wart nawet twojej jednej łzy -
lepiej go nie żałuj, pełną piersią żyj!
Czy prawdziwych dziś Cyganów nie ma już,
czy twój pierwszy bal już pokrył szary kurz?
I czy damą dzisiaj trudno bardzo być -
na salonach bywać i wśród vipów śnić?
Czy ty jesteś na zakręcie znowu gdzieś,
czekasz, by pogoda objawiła się?
Może na Kamiennej, szczęścia łapiesz ślad
i nie baczysz na gadanie, ludzi jad?
Niechaj zatem żyje ten nasz wspólny bal,
w którym diabeł jest i jakże piękny raj.
Drzwi otwarte są na przestrzał, tańczmy w nich -
gdy orkiestra gra i pompy czujesz blichtr.
Nim spoczniemy, nim dojdziemy w siódmy las
- tam gdzie jest się w siódmym niebie, gdzie masz czas,
niech mi tylko ktoś dziś powie, gdzie to jest?
Co to znaczy być u siebie, czy to wiesz?
*************************************************
Tekst można śpiewać na melodię piosenki "Czy te oczy mogły kłamać".
Rewelacyjne nawiązanie do tekstów Agnieszki, niesamowitej kobiety, pełnej życia i sprzeczności :)
zgłoś
W sumie to nie tylko Agnieszki :)
zgłoś
Witaj Iwonko Bardzo mi miło, że mnie czytasz i na dodatek również komentujesz . A co do Pani Osieckiej, tak jest tutaj nawiązanie do jej tekstów, ale nie tylko, bo również do Jej związku z Markiem Hłasko, który szukał szczęścia w Ameryce, a życie niewesoło zakończył... Miłego wieczoru życzę, Iwonko.
zgłoś
Wiesz, Grażynko. Moim zdaniem Ona była jedyna w swoim rodzaju, i potrafiła w piosence jak w pigułce przemycić gorzkie życie, na pozór lekkie i szczęśliwe, ale jakże napiętnowane tęsknotą za jego pełnią w normalności i miłości. Taka Agnieszka, to talent, z którym trzeba się urodzić. Innych Jej miary, moim zdaniem nie będzie. Pozdrawiam i przytulam :)
zgłoś
Witaj Gosiu Tak masz rację, że Ona była jedyna w swoim rodzaju, tez myślę, że już takich "Agnieszek" więcej nie będzie. Dziękuję pięknie za wgląd i za komentarz, pozdrawiam Cię serdecznie Poetko, Gosiu :)
zgłoś
Nie będzie już takich Agnieszek i nie będzie już takich pięknych i wartościowych piosenek. Wszystko co dobre już było. Było i nie wróci. Pozdrawiam!
zgłoś
Też się obawiam, że nie będzie, a szkoda. Jest mi niezwykle miło widzieć Poetkę pod wierszem, pozdrawiam wieczornie Grażyna :)
zgłoś