6 lutego 2025

poezja

wolnyduch
wolnyduch

Spotkanie

Na towarzyskim spotkaniu zjawiła się pycha.
Chwilę później przyszła mądrość z talentem pod rękę.
Pycha wyśmiała ich ubiory, chełpiąc się swoim, mimo sfilcowanej marynarki,
na dodatek zrzuciła i podeptała gościom kapelusze.

Mądrość straciła rezon, wrzeszcząc na temat filcu i dziurawych dżinsów,
a talent nie był lepszy, gdy zerwał pysze perukę z głowy.

Doszło do przepychanek, dlatego trzeba było dzwonić do kolegi o imieniu umiar.

Szkoda, że od razu nie został zaproszony…

ajw
6 lutego 2025 o 22:32

No to niezła imprezka była. Umiar zawsze wskazany ;)

zgłoś

wolnyduch
7 lutego 2025 o 16:29

Tak, to prawda, dzięki za czytanie, Iwonko :)

zgłoś

Bezka
7 lutego 2025 o 07:53

:)) w punkt

zgłoś

wolnyduch
7 lutego 2025 o 16:29

Dzięki, Gosiu, miłego dnia życzę :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się