23 august 2012
23 august 2012, thursday ( Wilno )
Pierwszy raz w życiu dotarłam do Wilna. Miasto mityczne, bardziej tajemnicze niż piramidy egipskie, otoczone zasiekami podziałów politycznych. Tak jak Kraków i Wilno odzyskało dużo ze swojej świetności. Byłam oszołomiona, nie powiem, często wzruszona, napotykając na każdym kroku ślady Mickiewicza, Słowackiego, Kraszewskiego... Podchodząc pod Ostrą Bramę huczały mi w głowie tęsknoty tułaczy polskich rozproszonych po świecie za sprawą wojen i powstań. Krążyłam po mieście, przysiadałam w kawiarenkach przy i na ul. Pilies by wszystkimi zmysłami chłonąć specyficzną atmosferę, gdzie śpiewny polski przeplata się z litewskim, rosyjskim i wieloma innymi. Nawet nie chciałam wszystkiego zobaczyć, bo tam trzeba wrócić.
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga