5 january 2014

diary

Emma B.
Emma B.

spokorniałam

Do niedawna przez kilka lat bywałam w okresie świątecznym we Francji. Orlean, Paryż, Beaunne La Roland. Z ironią i wyższością spoglądałam na świetlne dekoracje udające czapy śniegu na kikutach drzew, choinki w donicach oblepione białawym erzacem natury. Jednym słowem mimo bogactwa sztucznej dekoracji nic nie rekompensowało tej prawdziwej pokrywy śnieżnej. Myślałam sobie wtedy brzydko - udławcie się tymi świecidełkami, tą demonstracją zamożności, my to mamy prawdziwą piękną zimę. Zachowywałam się trochę tak jak ten chłopczyk z dowcipu co to pochwalił się, że umie siusiać na ścianę.
Jestem zdecydowanie wychowanicą czterech pór roku i brak śnieżnej zimy jest dla mnie wielkim rozczarowaniem, tęsknię autentycznie za śniegiem, a poza tym co ja teraz powiem obywatelom Francuzom - pokażcie jak ozdobić moje miasto, aby było tak barwnie jak u was :(, a bywało tak biało i czysto, a przy tym iskrzyło w słońcu za darmo.

Hania
5 january 2014 at 08:49

A góry jakie smutne bez bieli...

report

Damian Paradoks
5 january 2014 at 09:50

Powtarzam rok w rok nie ma zimy w Paryżu. Brak słoty jesiennej. Wiatr gdy wieje to jakby zasłabł. Lato uderza rozgrzaną patelnią. Świat inny od tego w którym wyrosłem. Na wieś jadę by wiatr odczuć na twarzy. By z oczu zasuszonych łzy wycisnął. W góry zimą by śniegu za kołnierzem załapać. Nad morze by nawałnica sięgnęła szpiku kości ;)

report

doremi
5 january 2014 at 12:33

najpiękniejsza biel nieskalana :)

report

Damian Paradoks
5 january 2014 at 12:40

są jeszcze te miejsca bieli nieskalanej na szczęście :)

report

Aśćka
5 january 2014 at 13:41

i ja bardzo, bardzo tęsknię za śniegiem:(

report

Damian Paradoks
5 january 2014 at 14:19

powłoka śniegu to jak okładka książki która zamyka co już przeminęło ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register