|
| Emma B. |
|
ALL WORKS
Poetry (178) Prose (17) Diary (177) Photography (1040) Graphics (115) Books (3)
Postcards (23) About me Friends (55) | |
Nadziałam się na całą serię skojarzeń, które nieco pozwoliły mi złagodzić powagę doniesień ostanich chwil. Że jest niewesoło w najbliższym naszym sąsiedztwie każdy widzi i że opcje polityczne bezwzględnie się boksują i kto zadaje ciosy poniżej pasa pokazywać palcem nie będę, bo nie chce mi się potem kasować mojego wpisu tylko dlatego, że ktoś za kimś a ktoś przeciwko, przecież to i tak jest tylko gra pozorów i ... no właśnie i...
Popatrzyłam sobie na bogactwo ukraińskiej wierchuszki, skojarzenie pierwsze - znany dowcip Andrzeja Mleczki - ...i pensję też masz małą...połączył histerię mediów na temat zegarka ministra Nowaka, jakichś tam niedopłaconych podatków posła Hofmana, z tym co w wilii prezydenta Ukrainy znaleziono.
Zacieram ręce. Bogactwo prezydenta i jego ministrów zza wschodniej granicy jest to dla mnie potwierdzeniem tezy, którą na lewo i prawo lansuję - nie jesteśmy najgorsi, ani najlepsi, ani wyjątkowi. Jesteśmy może nawet uczciwi, ale to się w mediach żle sprzedaje więc trzeba ministrowi po zegarku, no ale dla kogoś kto nawet konta w banku nie ma to i rhula jest luksusem.
Mam nadzieję, że lud nie rozkradnie tego co odkrył i wille prezydenckie i prokuratorskie zamieni w muzea luksusu albo wykarmi głodne dzieci.
Dobrzy są ci Ukraincy. Nasi możnowładcy zbierali takie luksusy przez pokolenia i jeszcze dali się oszwabić Szwedom, im udało się w kadencję.
Historia uczy - największa bzdura jaką oderwani od życia uczeni lansują. G...o prawda, niczego nie uczy tylko prowokuje do naśladownictwa jak rekordy na olimpiadach i igrzyskach - kolejne skojarzenie - mistrzostwa świata w bogactwie, fajna dyscyplina. Jak w każdym sporcie zdrowie i życie też tu można stracić.
Miałam pisać zupełnie o czymś innym, bo wczoraj byłam na świetnie granej i wyreżyserowanej przez panią Iwonę Kempę sztuce w nowej sali Teatru Słowackiego w Małopolskim Ogrodzie Sztuki pt. Z młości austriackiego dramatopisarza Petera Turrini, ale pióro mi się ześlizgnęło w kierunku ironii. Dane o sztuce w internecie. Z mojej strony tylko informacja, że dawno nie oglądałam tak porządnie granego przedstawienia i tak świetnie zgranych multimediów z tradycyjną grą aktorską. Sztuka nie łatwa, może w sumie nie jakaś odkrywcza, ale dobra synteza współczesności i dylematów nami miotających.
Na koniec w poszukiwaniu cytatu o pensji zabrnęłam do galerii Andrzeja Mleczki, której dawno nie odwiedzałam i wszystkim polecam wizytę chociażby w necie, jeżeli nie uda się trafić na św. Jana 14.
Cóż historia przecież lubi się powtarzać:)))i tego próbuje nauczyć. A że nie każdy był prymusem to się pcha na prezydenta;)))- podążyłem szlakiem ironii :)))
report
może mu łatwiej bo nie jest obciążony wiedzą
report
Pani, Emmo, tak, to mądry tekst, historia jest nieodgadniona, ale jednak... powtarzalna, bo historia to nie twór abstrakcyjny, jak wiadomo. To los w rękach ludzi. pozdrawiam.
report
hm ... wiesz już Sienkiewicz widział , że Ukraina ” jest to kraina, gdzie nikt nie jest pewien jutra, nikt nie jest w niej szczęśliwy, nikt nie jest wolny – oprócz ukraińskich królewiąt i garści szlachty ”. Nic się nie zmieniło. Czytałem artykuł porównujący współczesność do feudalizmu – na całym świecie . Zgadzam się z tym. Monarchowie - znają się dobrze tylko na jednym . Wymyślają bez przerwy , jak przechwycić ( wyłudzić, wyssać ) i wydać pieniądze zarobione przez prostych prostaczków. Nic się nie zmieniło. A Ukraina ma wiele problemów, od Kijowa, poprzez Lwów aż po ” Ruś ” .I jeszcze mnóstwo ” Kozaków ” i różnych kozaczków – niby wykształconych a jednak gdzieś w genach zew dziadów = rezać .
report
PS podpinam siem - stawiając tezę, że monarchowie " współpracują ??? z naukowcam " i w jakimś celu
report
tekst jak zwykle: skondensowany, rzeczowy, bez wodolejstwa. Pozdrawiam.
report