27 october 2012

diary

Emma B.
Emma B.

udawanie

Udaję przed sobą, przed innymi, że jest tak jak wszystkim się wydaje. Zawsze jest inaczej i zawsze ktoś oszukuje i jest dobrze. Dobre oszukiwanie jest dobrą sztuką. Dociekanie prawdy jest destrukcją. Nie zamienię tego na instruktażowy wiersz, ani ten zwierzeniowy. Po prostu tak mi się napisało, bo miałam impuls, przymus chwili. Naiwny, infantylny taki bazujący na doświadczeniu własnym, może, a może nie może. Nikt niczego nie może, może musi. Leciutka delirka. Pozdrawiam zaglądających tu.

Veronica chamaedrys L
27 october 2012 at 22:10

:)

report

milena
27 october 2012 at 22:18

ciekawy temat, temat-rzeka; ostatnio (może to wiek) przestałam udawać, często w związku z tym obrywam ale zasypiam spokojniej...a 'udawań' jest tyle rodzajów, motywacji, powodów...

report

Wieśniak M
27 october 2012 at 22:35

czuję się pozdrowiony:)

report

deRuda
27 october 2012 at 22:37

to tak jak i ja :) i pozdrawiam Emmo :)

report

Emma B.
27 october 2012 at 22:54

hej, tak zdecydowanie, po góralsku chociaż góralką nie jestem, ale chciałabym być

report

"Dobre oszukiwanie jest dobrą sztuką. Dociekanie prawdy jest destrukcją." - niesamowita myśl, g e n i a l n a w swojej prostocie

report

alt art
29 october 2012 at 14:20

nie zgadzam się; to jest pozorna prostota, a właściwie zbytnie uproszczenie..

report

Emma B.
29 october 2012 at 15:28

każda zwięzła uwaga jest uproszczeniem. Pomyślmy o matematycznym podejściu do problemów. Od szczegółów do ogółu, od wielu podobnych problemów do pięknego twierdzenia i z powrotem od zwartego twierdzenia do wielogodzinnych prób zrozumienia...

report

alt art
29 october 2012 at 15:31

no ale przecie dociekanie rzadko bywa destrukcją..

report

Emma B.
29 october 2012 at 15:35

jak to nie, a pogrążony w dociekaniu uczony nie niszczy relacji międzyludzkich - ale to nie o taką destrukcję i nie o takie dochodzenie prawdy chodziło

report

alt art
29 october 2012 at 15:40

ja nie twierdzę, że nigdy nie jest destrukcją, tylko, że rzadko; uważam, że Twoje stwiedzenie jest zbyt kategoryczne; więc jakkolwiek efektowne, to upraszcza; czytaj: oszukuje..

report

Emma B.
29 october 2012 at 17:28

trochę mi to przypomina wytaczanie armat na wróble. Nie czuję kategoryczności w tym stwierdzeniu. W formie dziennika jest wyraźna tymczasowość, wrażenie wynikłe z jednostkowego zdarzenia, kontekstowość czasowa. Dziennik nie ma aspiracji uniwersalizmu

report

alt art
29 october 2012 at 19:10

nie chcę wytaczać armat; nawet nie chciałem polemizować z Ci, tylko z oceną Voyteq'a; oczywiście Twoje stwierdzenie, choć nadmiernie kategoryczne, jest dla mnie nowe; zresztą wiesz, że cenię to, co zostawiasz tu w trumlu, bo poruszasz rzeczy ważne i poważnie głosisz swoją prawdę, która nie zawsze może liczyć na poklask..

report

Emma B.
29 october 2012 at 20:51

ale mi się dostało - wg mnie pozytywnie :)))))

report

ApisTaur
28 october 2012 at 08:54

Przyłączam się do opinii Adalbertusa. Więcej takich 'delirek'//:)

report

deRuda
28 october 2012 at 09:06

wróciłam i znów mogę tylko podpisać się pod tym co ktoś powiedział :) dokładnie Adalbertusie

report

jeśli tylko
29 october 2012 at 15:39

dociekanie prawdy.. jak kwiat na szkiełku pod mikroskopem..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register