to nie wstyd mówić o świecie który
dla mnie skończył się przed murem
berlińskim a kilka okruchów przejadło
się pamięci
nie wstyd że góry pamiętam tylko
z dzieciństwa marzły mi wtedy nogi
kogo stać było na prawdziwe śniegowce
chorowałam przez te góry ćwierć wieku
kłamię że to powód by tam nie wrócić
po prostu nadal nie mam odpowiednich
butów
nie wstydzę się jedynej sukienki
leży na mnie dokładnie tak
jak powinno leżeć się przy kobiecie
otulać w miejscach które potrzebują
zapewnień że jest się blisko
jedyne czego się wstydzę to brak pewności
że nie jestem gorszym człowiekiem
przez to czego nie mam
się nie wsydź:))))
report
troszkę? :))
report
piękny swoją prostotą; wzruszający w swojej bezpośredniości i elegancji słowa - doprawdy - wspaniały wiersz i wielki bo głęboki człowieczeństwem liryk - - gratuluję!
report
Jacku, nawet nie wiesz jak się cieszę, chociaż byłam pełna obaw przed upublicznieniem wiersza, pozdrawiam Cię serdecznie ale nie boso ;) dziękuję
report
:*
report
dziękuję..
report
a tytuł czytam po lekturze na opak: wszystko i wszyscy... dlatego, że gdy się posiadło zrozumienie, w zasadzie ma się już Wszystko - :)!
report
gdy się posiadło zrozumienie, wiersz stanowi tylko puentę
report
Ja również przychylam się do słów JS. Piękny, wzruszający wiersz, pełen prawdy. Mam nadzieję, że zostanie zapamiętany przez wielu, czego życzę, bo wiersz ten jest wart, by zostać w ludziach na długo. Miłego :)
report
agnieszko, dziękuję...
report
...zabieram...:)
report
bardzo proszę :)
report
ech wspomniały mi się relaksy granatowe i kompletne przemoczenie zimowe całej mnie :) ale za to zdrowa byłam że hoho i bieganie na bosaka po deszczu :) dziękuję :) lubię te wspomnienia
report
:) a mnie reumatyzm pozbawił fajnych wspomnień ;))) dobrego Dorotko :)
report
reumatyzm był dziecięcy, ale zadziwiające, ze ja go prawie nie pamiętam, wiem z opowieści :) pozdrawiam Istar i dobrej nocki :) cieplutkiej
report
bardzo fajny wiersz, jedyne nad czym można by jeszcze pomyśleć to "wysypisko wspomnień". Pozdrawiam :)
report
skorzystałam z podpowiedzi, dziękuję Aniu :)
report
wiersz poruszjący bardzo i tak aktualny dla wielu, do zapamiętania:)
report
dziękuję Jezryku, posyłam uśmiech :)
report
nie wiem co by było/ gdybyś wszystko miała/ nie wiem czy byś kiedykolwiek/ w wiersze słowa układała/ ja podobnych rzeczy / w życiu swym nie miałem/ pozostając wciąż człowiekiem/ i duszą i ciałem/ a kto mówi że przez posiadanie/ jest ode mnie lepszy/ ten zwyczajnie pieprzy// :)
report
:)
report
w tym pięknym wierszu drażnią mnie tylko te dwie pewności - może pierwszą zamienić na 'zapewnień'...hm...
report
masz rację G. dziękuję za podpowiedź :)
report
mam tylko sandały i fedorę, to rozumiem; nie wspomnę już, że sandały zarzygane..
report
no to podobnie, tyle że ja szybciej, dobrego alt
report
pierwszy wiersz, który wydrukowałam z trumla, aby zachować :))) dziękuję
report
Natali, nie wiem co powiedzieć...dziękuję..
report
:)
report
uśmiech na wagę ciepła :)
report
Jestem.
report