Istar
ALL WORKS Poetry (426) Prose (10) Diary (159) Graphics (3) Postcards (17)
About me Friends (84)

25 september 2012

poetry

Istar
Istar

nic i nikt

to nie wstyd mówić o świecie który
dla mnie skończył się przed murem
berlińskim a kilka okruchów przejadło  
się pamięci
 
nie wstyd że góry pamiętam tylko
z dzieciństwa marzły mi wtedy nogi
kogo stać było na prawdziwe śniegowce
chorowałam przez te góry ćwierć wieku
kłamię że to powód by tam nie wrócić
po prostu nadal nie mam odpowiednich
butów
 
nie wstydzę się jedynej sukienki
leży na mnie dokładnie tak
jak powinno leżeć się przy kobiecie
otulać w miejscach które potrzebują 
zapewnień że jest się blisko 
 
jedyne czego się wstydzę to brak pewności
że nie jestem gorszym człowiekiem
przez to czego nie mam

Wieśniak M
25 september 2012 at 21:26

się nie wsydź:))))

report

Istar
25 september 2012 at 22:20

troszkę? :))

report

Jacek Sojan
25 september 2012 at 21:28

piękny swoją prostotą; wzruszający w swojej bezpośredniości i elegancji słowa - doprawdy - wspaniały wiersz i wielki bo głęboki człowieczeństwem liryk - - gratuluję!

report

Istar
25 september 2012 at 22:22

Jacku, nawet nie wiesz jak się cieszę, chociaż byłam pełna obaw przed upublicznieniem wiersza, pozdrawiam Cię serdecznie ale nie boso ;) dziękuję

report

milena
25 september 2012 at 21:30

:*

report

Istar
25 september 2012 at 22:22

dziękuję..

report

Jacek Sojan
25 september 2012 at 21:32

a tytuł czytam po lekturze na opak: wszystko i wszyscy... dlatego, że gdy się posiadło zrozumienie, w zasadzie ma się już Wszystko - :)!

report

Istar
25 september 2012 at 22:23

gdy się posiadło zrozumienie, wiersz stanowi tylko puentę

report

agnieszka_n
25 september 2012 at 21:44

Ja również przychylam się do słów JS. Piękny, wzruszający wiersz, pełen prawdy. Mam nadzieję, że zostanie zapamiętany przez wielu, czego życzę, bo wiersz ten jest wart, by zostać w ludziach na długo. Miłego :)

report

Istar
25 september 2012 at 22:23

agnieszko, dziękuję...

report

Veronica chamaedrys L
25 september 2012 at 22:10

...zabieram...:)

report

Istar
25 september 2012 at 22:23

bardzo proszę :)

report

deRuda
25 september 2012 at 22:27

ech wspomniały mi się relaksy granatowe i kompletne przemoczenie zimowe całej mnie :) ale za to zdrowa byłam że hoho i bieganie na bosaka po deszczu :) dziękuję :) lubię te wspomnienia

report

Istar
25 september 2012 at 22:29

:) a mnie reumatyzm pozbawił fajnych wspomnień ;))) dobrego Dorotko :)

report

deRuda
25 september 2012 at 22:54

reumatyzm był dziecięcy, ale zadziwiające, ze ja go prawie nie pamiętam, wiem z opowieści :) pozdrawiam Istar i dobrej nocki :) cieplutkiej

report

Ania Ostrowska
25 september 2012 at 22:51

bardzo fajny wiersz, jedyne nad czym można by jeszcze pomyśleć to "wysypisko wspomnień". Pozdrawiam :)

report

Istar
28 september 2012 at 15:27

skorzystałam z podpowiedzi, dziękuję Aniu :)

report

Jerzy Woliński
26 september 2012 at 07:31

wiersz poruszjący bardzo i tak aktualny dla wielu, do zapamiętania:)

report

Istar
28 september 2012 at 15:28

dziękuję Jezryku, posyłam uśmiech :)

report

ApisTaur
28 september 2012 at 00:58

nie wiem co by było/ gdybyś wszystko miała/ nie wiem czy byś kiedykolwiek/ w wiersze słowa układała/ ja podobnych rzeczy / w życiu swym nie miałem/ pozostając wciąż człowiekiem/ i duszą i ciałem/ a kto mówi że przez posiadanie/ jest ode mnie lepszy/ ten zwyczajnie pieprzy// :)

report

Istar
28 september 2012 at 15:28

:)

report

gabrysia cabaj
28 september 2012 at 08:52

w tym pięknym wierszu drażnią mnie tylko te dwie pewności - może pierwszą zamienić na 'zapewnień'...hm...

report

Istar
28 september 2012 at 15:29

masz rację G. dziękuję za podpowiedź :)

report

alt art
28 september 2012 at 10:00

mam tylko sandały i fedorę, to rozumiem; nie wspomnę już, że sandały zarzygane..

report

Istar
28 september 2012 at 15:29

no to podobnie, tyle że ja szybciej, dobrego alt

report

Natali
28 september 2012 at 10:53

pierwszy wiersz, który wydrukowałam z trumla, aby zachować :))) dziękuję

report

Istar
28 september 2012 at 15:32

Natali, nie wiem co powiedzieć...dziękuję..

report

Withkacy
28 september 2012 at 17:52

:)

report

Istar
28 september 2012 at 20:20

uśmiech na wagę ciepła :)

report

agnieszka_n
21 august 2014 at 08:28

Jestem.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register