23 february 2025

poetry

ajw
ajw

klatka po klatce

przez zasłony przesącza się światło
ożywia drobiny kurzu
czekające na poranny taniec

prześcieradło oplata ciało
jak pnącze wanilii chlebowe drzewo
obok mnie ulotny zapach nocy
i puste miejsce

wychodzę na dach
z widokiem na osiem stron świata
we włosach resztki wiatru
wysypują piasek z plaży

dotykam pleców
zastygłych na krawędzi

mgła włóczy się w twoich oczach



_____________________________

wolnyduch
23 february 2025 at 13:25

Jak zwykle pięknie i bardzo malarsko, msz. Pozdrawiam serdecznie, miłej reszty niedzieli życząc, Iwonko :)

report

ajw
23 february 2025 at 13:52

Bardzo dziękuję, Grażynko :)

report

violetta
23 february 2025 at 14:04

Piękne są te twoje podróż po krajach świata:)

report

ajw
24 february 2025 at 10:08

Dziękuję bardzo :)

report

Jaga
23 february 2025 at 17:47

W uroczej postaci są Twoje wspomnienia :)

report

ajw
24 february 2025 at 10:15

Takie mikrohistorie ;)

report

Marian Banaszak
24 february 2025 at 07:30

niekoniecznie klatka po klatce ale za to szczęśliwie, drobiny kurzu jeszcze czekają więc sienny się odwleka a piasek z plaży i dalej włosów wysypuje się poza pościelą

report

ajw
24 february 2025 at 10:15

Jak wspomniałam wyżej to takie mikrohistorie zatrzymane w kadrze ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register