przez zasłony przesącza się światło
ożywia drobiny kurzu
czekające na poranny taniec
prześcieradło oplata ciało
jak pnącze wanilii chlebowe drzewo
obok mnie ulotny zapach nocy
i puste miejsce
wychodzę na dach
z widokiem na osiem stron świata
we włosach resztki wiatru
wysypują piasek z plaży
dotykam pleców
zastygłych na krawędzi
mgła włóczy się w twoich oczach
_____________________________
Jak zwykle pięknie i bardzo malarsko, msz. Pozdrawiam serdecznie, miłej reszty niedzieli życząc, Iwonko :)
report
Bardzo dziękuję, Grażynko :)
report
Piękne są te twoje podróż po krajach świata:)
report
Dziękuję bardzo :)
report
W uroczej postaci są Twoje wspomnienia :)
report
Takie mikrohistorie ;)
report
niekoniecznie klatka po klatce ale za to szczęśliwie, drobiny kurzu jeszcze czekają więc sienny się odwleka a piasek z plaży i dalej włosów wysypuje się poza pościelą
report
Jak wspomniałam wyżej to takie mikrohistorie zatrzymane w kadrze ;)
report