niektóre rzeczy pojawiają się
ale nie mogą zostać dłużej
tak jak zapach skóry
zaraz po wyjściu z morza
pachniesz plażą i chwilowością
mimo że woń wodorostów nadaje głębi
z zielonych oczu nie spłyną dziś łzy
choć wewnętrzny szloch
rozrywa od środka skórę
wypłynę daleko
by nuty soli zmiękczyły ucisk
zanim cię dodam
do swoich wspomnień
/wrzesień 2024/
Inspirowany piosenką Sarsy "Jak w filmie".
Nie kojarzę filmu ani piosenki, w wolnym czasie może odnajdę, a w wierszu czuje się emocje, pozdrawiam z jego podobaniem, Iwonko.
report
To ta piosenka https://www.youtube.com/watch?v=bTHDAoVhs5o
report
Dzięki, zerknę w wolnym czasie, Iwonko.
report
Taki fajny, wakacyjny, ciepły wiersz, marzy mi się Sopot:)
report
Zdecydowanie wakacyjny :)
report
Pierwsza strofa wymiata! Poezja! Pozdrawiam serdecznie :)
report
Dziękuję pięknie, Bezko :)
report