10 march 2025

poetry

ajw
ajw

nie wygrzewamy starych murów jak koty

myślałam że będziemy tylko przemijać
w zalanych mgłą krajobrazach
piasek zasypie zwietrzałe słowa
kiedy będę wklepywać w skórę szarość godzin

a nam chmury rozrywają się nad czołem
spada z nieba upozorowany smutek
kolory mienią się bezwstydem
gdy spijam deszcz z ust wsysając cię w siebie

masz w oczach psychodelię ery wodnika
i pustynną nostalgię kiedy drżysz jak powietrze
rozgrzani słowami które pukają się w czoła
posiwiejemy w biegu zapominając umrzeć


___________________________________

wolnyduch
11 march 2025 at 00:08

Chyba nie umiem skomentować tego wiersza, ale jestem pewna, że zrobił wrażenie na Adresacie, jeśli go czytał, pozdrawiam serdecznie Was oboje :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register