27 january 2025

poetry

ajw
ajw

popijamy ponchę

mówisz że tylko podróż
zmienia kąt padania światła
a wilgoć znad oceanu zmiękcza je i unosi

chciałabym wpłynąć pod twoją koszulę
jak fala w zastygłą lawę
osadzić w zakamarkach sól
i ślizgać się do ostatniej kropli

wyjść z cienia
zalewając słońcem chwile
pod drzewem jacarandy
wciągać lepki smak przez jedną słomkę

Weronika
27 january 2025 at 10:28

Tylko cierpliwość zmienia kąt padania światła.

report

ajw
27 january 2025 at 11:28

Pozwolisz, ze się nie zgodzę? ;))

report

Weronika
27 january 2025 at 13:48

Pozwolę. Nawet jeśli będziesz kwestionowała płaskość Ziemi.

report

Bezka
27 january 2025 at 10:54

Świetny wiersz i cudne metafory. Pozdrawiam Iwonko.

report

ajw
27 january 2025 at 11:27

Dziękuję, Gocha :)

report

wolnyduch
27 january 2025 at 12:53

Wspaniały erotyk, niezwykle zmysłowy. Pozdrawiam serdecznie, Mistrzynię tej formy :)

report

ajw
27 january 2025 at 17:46

Dziękuję pięknie, Grażynko :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register