5 february 2025

poetry

ajw
ajw

turkusowe lato

spacerujesz po skórze
jak po południowym bruku
rozgrzanym słońcem

mówisz że pachnę turkusowym latem

mamy na oczach klapki
i płatki jaśminu
w ustach plasterki limonki
- ich kwaśne tony nie odbierają
uśmiechu z twarzy

zalani w sztok słońcem
południowych mórz
gasimy pragnienie bryzą
niosącą myśli w labirynty
roznamiętnionych chwil

Bezka
5 february 2025 at 16:46

zalani w sztok słońcem południowych mórz gasimy pragnienie bryzą to moim zdaniem serce wiersza. Pozdrawiam ciepło :)

report

ajw
5 february 2025 at 18:56

Cieszę się, że spodobała Ci się ta fraza :)

report

sam53
5 february 2025 at 19:11

turkusowe ciepło wyjęte ze wspomnień... jak kwaśne plasterki limonki w chwili namiętności... gdy wyobraźnia spaceruje delikatnie po skórze :))

report

ajw
6 february 2025 at 11:55

ładnie powiedziane :)

report

wolnyduch
5 february 2025 at 20:31

Jak zwykle romantycznie, labirynty namiętnych chwil z pewnością brzmią lepiej, niż labirynty życiowych wyborów i złych decyzji, poza tym zdanie cytowane przez Bezkę, też mi się bardzo podoba, ale cały Wiersz jest urokliwy. Pozdrawiam wieczornie.

report

ajw
6 february 2025 at 11:55

Cieszę się, że trafił w Twój gust :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register