tak jak pączka z lukrem co się kruszy w dłoni
weź mnie delikatnie. zapachem przywołam
głodne receptory.
twoja dłoń już pieści z wierzchu tajemnicę
którą kryję w środku.
uchyliłeś usta, chcesz odkryć językiem
niespodziankę słodką.
smakiem wodzę cię na pokuszenie
rozpływam się w ustach, pieszczę podniebienie.
oczy masz przymknięte, ciepła wilgoć wszędzie.
celebrujesz rozkosz w niebiańskim obłędzie.
;))
____________________
przeczytam raz jeszcze, może mi ochota przejdzie na tę kolejną rozkosz podniebienia... jakby co... smacznego!
report
Dziękuję :) Zjadłam tylko jednego.
report
Erotyk właśnie pączkuje/ zapach i smak się rozchodzą/ tak wszystko do głębi czuję/ niech się wątpiący tam głodzą ;)))
report
Dziękuję za komentarz :)
report
Smakowity i jeszcze gorący:)
report
Taki miał być :)
report