krótki wiersz o długodystansowcu
biegnę
ja i cień
samotność uwiera jak kamyk
w kałuży trzeci ja
szuka samego siebie
ciągle w drodze
myślę więc jestem
gdzie jestem
w mijanych witrynach
ścigam się z czwartym
krótki wiersz o długodystansowcu
biegnę
ja i cień
samotność uwiera jak kamyk
w kałuży trzeci ja
szuka samego siebie
ciągle w drodze
myślę więc jestem
gdzie jestem
w mijanych witrynach
ścigam się z czwartym
Świetny!
report
Dzięki, Gocha ;)
report
Ta gonitwa chyba nie jest dobra, gdy się myśli, że się myśli, Wiersz oczywiście świetny, ja już dawno się przestałam ścigać. Serdeczności ślę Poetce :)
report
Są tacy, którzy wciąż się muszą ze sobą ścigać..
report
Może im to dobrze robi, ale rywalizacja lepsza jest z kim, niż z sobą, tak myślę, mam na myśli zdrową rywalizację, choć przystanąć zawsze warto, a gdy jest się już na jesieni życia to tym bardziej ta gonitwa coraz mniej nas bawi, cenimy ciszę, a nawet bycie ze sobą w tym wyciszeniu :)
report
Sorry, miało być z kimś, nie z kim, znów literówka.
report
Myślę, ze niespokojne dusze wciąż muszą być w drodze..
report
Ja zaś lubię być w drodze, ale wycieszenie też lubię, ot taki są we mnie sprzeczności, choć przyznaję, że raczej mam charakter wędrowca, kiedyś dużo podróżowałam, dziś nie, ale nie dlatego bym nie chciała/nie rozwinę tego wątku/ ale lubię ruch i wolę zdecydowanie real, z pewnością nie znoszę przymusu codziennego bycia w necie, bywa i tak, że mogę bez niego się obejść bardzo długo, a gdy jestem codziennie, tak jak ostatnio to przeraża mnie, iż mogę wpaść w nałóg uzależnienia, a ja nigdy poza piciem kawy, nie miałam żadnych nałogów, z pewnością na portalach tłok nie jest mi potrzebny, jak mam być szczera.
report
No to tutaj są idealne warunki, by się wyciszyć :)
report
Właśnie w dużej mierze dlatego tutaj przyszłam, a głównie z powodu z powodu świetnej Poezji Asa, no i przy okazji ze względu na to, iż skasowałam swoje konto i wiersze, w poprzednim miejscu, to pomyślałam, że może dobrze, by były w innym, bo różnie to bywa, gdy dysk diabli wezmą, choć w zeszytach też mam większość rzeczy spisaną, nie chciałam nikogo narażać na to, by czytali ponownie tę moją pisaninę, ale życie bywa nieprzewidywalne, a z drugiej strony każdy ma wolną wolę, rzecz jasna i jak widzę ludzie z niej skwapliwie korzystają, i mają oczywiście do tego prawo. Dobrego wieczoru życzę, Iwonko. P.S Tak poza tym ja jestem sowa i najchętniej to jeśli jestem w necie, to wieczorem, ale ostatnio próbuję zmieniać nawyki, choć ciężko mi to idzie :))
report
Sorry, jedno z powodu wróć...
report
świetny pod każdym względem :)
report
Dziękuję pięknie :)
report
Świetny!
report
Wielkie dzięki :)
report