13 november 2025

poetry

ajw
ajw

w półcieniu

nosiła słowa pod skórą
albo szeptała ciszej
niż deszcz uderzający o szyby
jakby każe słowo
mogło rozbić szkło w niej samej

czasem mówiła półcieniem
albo patrzyła głębiej

chowała dłonie w rękawach
żeby nie dotykał jej chłód słów
bo on miał głos z kamienia
i oczy w których nic nie drgało

nauczyła się oddychać ciszej
jakby życie było tylko szkicem
a nie kolorowym obrazem

nocą rysowała kobiety
z zamkniętymi ustami

bo nie wszystko
co niewypowiedziane milczy


__________________

Jaga
13 november 2025 at 11:12

Przemoc krzyczy mimo milczenia.

report

ajw
15 november 2025 at 23:11

I to głośniej.

report

sam53
13 november 2025 at 15:41

puenta przemawia:))

report

ajw
15 november 2025 at 23:11

Dziękuję :)

report

Belamonte/Senograsta
14 november 2025 at 10:12

nie musi to byc przemoc tylko badużycie emocjonalne oszustwo albo finansowe, ludzie posługujący sie emocjonalnym oszustwem kase tez kochają. high life

report

ajw
15 november 2025 at 23:12

Albo zwykła kłótnia która zraniła.

report

violetta
14 november 2025 at 17:40

To autoportret mamy:)

report

ajw
15 november 2025 at 23:12

Myśle, ze dużo takich kobiet.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register