jak ogród rozwidlających się ścieżek
rozgałęziam w nieskończoność
alternatywne światy
utkane z czasu i przestrzeni
nieuchwytna ciemna materia
nie wzniesie nas ponad kosmos
ultralekkimi cząstkami
żyjemy w kosmicznym okruchu
wokół nas miriady galaktyk
nieskończony fraktal
w otchłani rozwiązań
Może.
report
Enigmatyczny komentarz :)
report
Wiersz nietuzinkowy, jak zwykle, tym razem z odniesieniem do kosmosu, super!
report
Dzięki. Mój mąż go przeczytał i ni cholery nie kuma ;)))
report
Nie polecimy tak daleko, chociaż są ludzie, którym wszystko łatwiej przychodzi:)
report
To nie jest dosłowny wiersz. Jest tu nawiązanie do wiecznych wyborów i nieskończonych możliwości. W końcu każdy wybór prowadzi nas jakby do nowych rzeczywistości..
report
Nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro...
report
Tak, możemy podejmować wybory, które zaprowadzą nas zupełnie gdzieś indziej niż miejsce, do którego zmierzaliśmy. W końcu każda decyzja prowadzi inną ścieżką. I choć z perspektywy wszechświata te nasze wybory mogą wydawać się trywialne, bo jesteśmy tylko pyłkiem na wietrze, to dla nas samych mają one mega znaczenie i mega konsekwencje..
report
Poczucie nieskończoności daje lęk albo rausz, u autorki jest rausz, to dobrze. Ale jednak nic nie wzniesie nas ponad samych siebie, jeśli my tego nie zrobimy
report
Czasami to co niepoznawalne może stać się najważniejsze :)
report