w ciemności drżą światła
sennego miasteczka
powietrze jeszcze wibruje
głosem spóźnionych cykad
a już noc plącze włosy i myśli
"prosimy dotykać" szepczą oczy
otwierając się na doznania
pod powierzchnią słów
głębokie morze
zdzierające piasek z plaży
i my dwoje wyrzuceni na brzeg
łóżka
___________________________
Rzuceni.
report
Wyrzuceni jest konsekwencją poprzedniej frazy "głębokie morze zdzierające piasek z plaży". Morze wyrzuca na brzeg, a rzucać może człowiekiem tam dalej, falami w morzu :)
report
Tu by może westchnął Jan Hus.
report
Ciekawie, choć zakończenie nie bardzo optymistyczne, msz. Miłego dnia życzę, Iwonko :)
report
Jak fala wyrzuca coś na plażę, tak oni wyrzuceni miłością na brzeg. Normalka :)
report
A, skoro to takie wyrzucenie to może zły mój odczyt, bo ja bardziej skojarzyłam to z odepchnięciem i odrzuceniem, niby tylko jedna literka, a jaka różnica wyrzucenie i odrzucenie... W takim razie niech sobie dalej falują...:)
report
Takie wakacje to są wakacje:)
report
Jasne! :)
report