patrzę zahipnotyzowana
w oczy ciemniejsze niż grzech,
rozświetlające hebanową twarz
bielą gałek. do sprasowanych piersi
przyciska kurę, spacerując jak dama
z łasiczką. ciepły rytm Afryki kołysze
biodra, które jeszcze nie rodziły
rozkoszy. o zmierzchu
kardamonowa woń arabskich suków
jest intensywna niczym barwy
na materiale, zawiniętym wokół
bajecznie smutnej.
---------
W niektórych rejonach Afryki praktykuje się tak zwane
„prasowanie piersi” – bardzo bolesny zabieg, polegający
na przykładaniu gorących, ciężkich przedmiotów. Stosują je matki
w celu ochrony dziewczynek przed pożądliwymi spojrzeniami mężczyzn.
Piękne, klimatyczne i egzotyczne.
report
Dziękuję :)
report
Piękno Afryki, a pod spodem piekło kobiet...
report
Takie realia..
report
Afryka jest jak w "Jądrze ciemności" Conrada, tajemnicza, parna, gorąca, żyjąca swoim życiem, którego nie należy rozumieć...
report
Afryka jest jak kobieta. Trzeba ją po prostu kochać, a nie rozumieć ;)
report