opowiedz mi ciszę dźwiękami
na piersi rozpięta membrana
drży włos na smyczku
gdy skrzypce łkają
opowiedz od końca do początku
słowo zawieszone pomiędzy ciszami
przygarnę bez słowa
opowiedz mi ciszę dźwiękami
na piersi rozpięta membrana
drży włos na smyczku
gdy skrzypce łkają
opowiedz od końca do początku
słowo zawieszone pomiędzy ciszami
przygarnę bez słowa
Niezwykły wiersz. Niesamowity klimat chęci cofnięcia czasu. Pozdrawiam ciepło :)
report
Dziękuję pięknie :)
report
Jak zwykle super Wiersz, czasem cisza więcej może powiedzieć, niż słowa, tak poza tym, msz. Dobrego dnia życzę, Iwonko. P.S Dziś niefajnie się czuję, dlatego jestem o tej porze, ale zdecydowanie wolę bywać wieczorem, a bywa i tak, że bez portalu mogę się obyć przez x tygodni, nie lubię być w nałogu, a można w niego wpaść.
report
Dziękuję zatem, że byłaś choćby przez chwilę i życzę zdrówka :)
report
Dzięki, jest już lepiej ciśnienie mi niestety skacze, a leki czasem mam wrażenie, że zamiast pomagać, to szkodzą:(
report
Wit B Koenzym Q10 :)
report
ten wiersz jest jak fraktal generujący w ciszy niezwykłe obrazy...
report
Ładnie powiedziane. Dziękuję :)
report