21 february 2025

poetry

ajw
ajw

burgund za paznokciami

odpryskujesz jak kiepski lakier, a ja myślałam, że mam życie
ociekające kolorem. lekkomyślnie przestałam przebierać
w spojrzeniach napotkanych mężczyzn.

już tak łatwo się nie rozprowadzasz
- zastygasz w chwili. krew gęstnieje, kiedy wycinasz
językiem fragmenty naszej historii. w bitwie pod Magentą
wydrapuję resztki. burgund uwiarygadnia emocje.

nasycony mocnymi pigmentami nie licz na winylowy połysk
moich ust.


_______________________________________________

Weronika
21 february 2025 at 12:05

Wewnętrzny szloch rozrywa od środka skórę,

report

ajw
21 february 2025 at 21:42

Coś w tym jest :)

report

wolnyduch
21 february 2025 at 12:48

Bdb wiersz, msz pierwsze zdanie podkreśla rozczarowanie peelki. Miłego dnia Iwonko życzę, słonecznie dzisiaj, zatem słonka życzyć nie muszę :)

report

ajw
21 february 2025 at 21:43

Dziękuję pięknie :)

report

violetta
21 february 2025 at 22:12

Mój klimat, znakomite.

report

ajw
22 february 2025 at 10:29

Dziękuje, violetto :)

report

a
21 february 2025 at 23:47

Zgadzam się, napisane w stylu, który lubię. Drapieżność, jakże słodka:)))

report

ajw
22 february 2025 at 10:30

Czasami lubię z pazurem ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register