|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (97) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (20) Grafika (13)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (47) | |
ścięta do bieli pnia milczę po wielokroć
wrastając spękanym kikutem w zmarzniętą ziemię
o wrzynających się w kark zębach
o nienasyconym sercu człowieka tańczącego z piłą
krzyku nieutulonym w piersi
migoczących i nieukołysanych na wietrze
snach drobnych
listków niedozłoconych słońcem
o sokach wypływających po odjęciu ramion
łzach wsiąkających prosto w ziemię
bolesne..
zgłoś
Kocham drzewa, w szczególności brzozy, boleśnie odczuwam, kiedy ludzie bez serca je okaleczają. Te kilka linijek po tym jak po jednej z takich akcji z piłą, pozostały za moim oknem same sterczące kikuty, tego widoku nie da się opisać, jestem wtedy jedną z nich, okaleczona krwawię. Buziaki Jeślinko :)
zgłoś