|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (97) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (20) Grafika (13)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (47) | |
Z radością i uśmiechem dla wspaniałej Miladorowej wróżki
od syjamskich smocząt : ) : )
destyluję z parą wodną,
w alembiku - nie inaczej.
niech to pies z kulawą nogą,
jeśli tylko się nie sprawdzę.
jeśli wyjdzie mi niewypał?
lub co gorsza jakaś kicha?
jużci - prycham, wiersz - zagrycha,
smoczy siekacz - palce lizać!
osobiście dopilnuję,
nic się dzisiaj nie zmarnuje,
mieszam w kotle i czaruję.
jazda mi stąd, pisklę kluję!
jeszcze zdarzy się odmieniec,
lotne piórka będą w cenie,
byle tylko odszczepieniec
nie pogrążył mnie i nie legł.
sypię z garści wiązkę trocin,
pod nią barwność płatka róży,
czarry marry niech się płodzi,
niech jak królik stawia uszy.
byle tylko się potworzył
wierszozdatny kwalifikant.
do cholery, znowu kicham,
to z alergii na aplikant.
już w łabędziej szyi cyka,
wężownica się przytyka -
żadna szmira czy niewypał,
kielich wina - wiersz ryzykant!
rozpalone wiodą żądze
z oczopląsem bańki mydła,
zaraz gada w łeb przetrącę,
zaraz mu ustawię - śmigła!
stanął smok na równe nogi,
już mu bucha para z pyska,
i jak nagle się nie ściemni,
czarny diabeł - dym z ogniska!
…
destyluję z parą wodną,
zwodną parą w alembiku.
jakie licho mnie poniosło
wypróbować ten wehikuł?
Z zeszłorocznego konkursu?:))))
zgłoś
nie, nie z konkursu, na pewno nie, pamiętałabym. Tym bardziej ciepło zrobiło mi się koło serca, że mimo krytyki jakie zebrały słowa - klucze, zostały przypomniane w takim ładnym wspomnieniu :)
zgłoś
Wieśniaku, Aniu, Dziękuję za zajrzenie pod te smocze wersy, usmiecham się do Was radośnie, bo faktycznie wiersz miał pójść na alembikowy konkurs i był pisany z tą myślą, podjęłam się prób wszelakich, żeby sprostać, ale jak to nieporęt smokcz, zagapiacz i kręt jakich mało, czekał z ostatecznym szlifem do samego końca, wreszcie jak już chciał dodać, okazało się że pomylił daty, nie dopatrując się w porę, że ów konkurs się już dawno rozpoczął :D Pozostał na pamiątkę wiersz, a ponieważ jego istenienie zawdzięczam Miladorowej zachęcie do wzięcia udziału w konkursie, stąd oczywista dedykacja dla Miladorowej wróżki, kóra potrafi obudzić najbardziej kapryśną smoczą wenę : ) Buziaki dla Was i moc gorących pozdrowień : ) : )
zgłoś
duże doświadczenie :)
zgłoś
Zależy co miałeś namyśli Jaro, czy mowa o bagażu doświadczeń, wyłaniającym się z wersów, bo jeśli chodzi o pisanie, to ciągle się uczę, i to się nigdy nie zmieni. Dziękuję serdecznie za zajrzenie i pozostawiony ślad. Kłaniam się wdzięcznie i serdecznie pozdrawiam : ))
zgłoś