budzę się z wczorajszym zmęczeniem
za oknem klucz powracających dziwek
pełne męskiego spełnienia
będą wywabiać z siebie noc
rozgrzeszając się po-rannym snem
dzwon z pobliskiego wybija
z głowy resztki myśli
już czas odświeżyć
tak dobrze znane ślady
jeszcze tylko wtłoczę w siebie
zabójczą dawkę kofeiny
będę zapisywał nią kolejne
strony powszedniości
iście po męsku w kolorycie noir (pozdrawiam Apisie :) serdecznie
report
i ja Ciebie Aś pozdrawiam//:)
report
dzień dobry..
report
dzień...
report
i uśmiech :)
report
miło widzieć:l
report
Wszyscy żyjemy w rutynie, niestety
report
ciężko odpowiedzieć sobie na pytania / na które tak niedawno / znaliśmy odpowiedzi //
report
dzień niepodobny do dnia...
report
to tak samo jak to / że / nigdy nie wchodzisz do tej samej rzeki / ale zawsze wyjdziesz z niej mokry //
report
bardzo mi się podoba zestawienie wymowy "z siebie" i "w siebie" w tym wierszu. Pozdrawiam Apisie :)
report
dziękuję Aniu / i ja pozdrawiam //:-)
report
gdy Paryż się budzi ma kaca Twej poezji a gdy wstaje patrzy na dachy Twego słowa. I tu coś, co słyszę od tylu lat już: https://www.youtube.com/watch?v=7whXkifG_ms (" il est 5 heures Paris s'éveille " par Jacques Dutronc)
report
dziękiDamianie za wpis i nutę / pozdro //
report
dobre, szczególnie podoba mi się określenie: "budzę się wczorajszym zmęczeniem", bardzo wymowne
report
dzięki Ananke / teraz to norma //
report
:*
report
... jakbym siebie widziała...pozdrawiam ciepło.:)
report
często się zdarza / że w kimś widzimy swoje odbicie / wtedy nawet lustro nie jest w stanie oddać podobieństwa // pozdrawiam :)
report
Na dziś nie mam sugestii dla kronikarzy:) przypominam sobie jednak dziwki czarniejsze niż noc,a było to w Weronie. Nie wiem skąd były takie czarne, jednak również kluczyły, choć zagadywały po włosku.:) Pozdrawiam.
report
Ich język jest uniwersalny / Dzięki /Pozdrawiam/:)
report
brakuje tylko wódy i prochów ;)
report
tego nigdy nie zabraknie//:)
report
życie spisuje kolejny dzień/ kiedy przez palce biegnie jak sen/ niepewność szarość obłęd frustracja/ przede mną wczoraj, za mną stagnacja/ wywołujesz Apisie wyraźne emocje wierszem, prawdę mówiąc po kilkakrotnym przeczytaniu zastanawiam się, czy są Twoje, czy moje :) świetny tekst,pozdrowienia :)
report
próbując dokopać się do własnego ja / nie zauważamy / jak ziemia nad nami się zamyka / dzięki i pozdrawiam //
report
Apisku, wracaj..
report
z.niektórych podróży / z trudem się powraca /
report
no właśnie - wracaj!
report
no właśnie...
report
rzeczywistość..
report
niedookreślona...
report
" budzę się z wczorajszym zmęczeniem " - i mam tak od roku.
report
cieszyć się należy / że tylko od...
report