8 november 2014

poetry

ApisTaur
ApisTaur

a niech to...

praca codzienność wieczny kierat
a chciałoby się tak inaczej
czasami wściekłość nas pobiera
ciśnienie w skroniach mocno skacze

leżeć pod palmą z drinkiem w dłoni
być rozpieszczanym przez kobiety
wiedzieć że czas już nas nie goni
ale inaczej jest niestety

piękna pogoda gdyś jest w pracy
deszcz zawieruchę masz w weekendy
bez kasy człowiek nic nie znaczy
i za nieswoje płacisz błędy

alt art
8 november 2014 at 13:37

prawdziwy syzyf tego nie pisał..

report

ApisTaur
8 november 2014 at 13:40

jaki kamień taki syzyf..

report

nikt
8 november 2014 at 13:45

ja tak marudzić bardzo lubię/ i wszędzie szukać dziury/ a bo to wilga coś tam skubie/ i nie w tym kolorze dzisiaj chmury./// a ta sąsiadka z naprzeciwka,/ co sobie ciągle coś kupuje,/ wkurza mnie, bo jest wścibska/ a mi wścibskość nie smakuje/// i wkurza mnie sąsiad co pode mną,/ ciągle tłucze się kilofem,/ bo zamiast napić się dziś ze mną,/ odkłada ciągle to na potem. /// I jak tu nie narzekać wcale,/ gdy słońce prosto w oczy/ i nikt mnie dziś nie chwali/ chyba się zaraz tu rozpłaczę/

report

ApisTaur
8 november 2014 at 16:04

może nic z tego nie wynika / ale przytoczę tutaj klasyka /"Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy, wkurwieni?"//:-)

report

nikt
14 november 2014 at 08:40

od zaklętej pieśni tylko przybędzie pleśni

report

pociąg
8 november 2014 at 14:14

lubię rymowane wiersze, aTwój się płynnie czyta Apisie :) dużo słońca w weekend :)

report

ApisTaur
8 november 2014 at 16:07

dziekuję Earth / dziś wiersz rymowany okryty jest kirem / nikt nie chce by mu ktoś miał wytknąć szmirę //;)

report

Ania Ostrowska
8 november 2014 at 15:11

a przecież zdarza się, że przystaniesz nad jaskółką ze złamanym skrzydłem, rosa zalśni na liściu, a dziewczyna w czerwonym berecie poda ci uśmiech jak kwiat :)

report

ApisTaur
8 november 2014 at 16:08

pamiętam / miałem wtedy siedem lat //:-)

report

Ania Ostrowska
8 november 2014 at 19:57

ech :))

report

Bogna Kurpiel
8 november 2014 at 16:34

Codzienna monotonia wykańcza a jeszcze miesiąc nieszczególny ech - co tu gadać chyba trzeba się wypłakać ; Serdeczności Aspisku:))

report

ApisTaur
8 november 2014 at 18:07

dzięki Dalko / nie mam odpowiedniego rękawa //;)

report

ratienka
9 november 2014 at 19:16

a ja powtórzę: "a niech to"...

report

ApisTaur
9 november 2014 at 19:19

a ja dokończę: "szlag jasny trafi" //;))

report

ratienka
15 november 2014 at 13:42

...bo co tu dużo opowiadać jak się nic nie zdarza... Dobrego dnia Apis!

report

Wieśniak M
10 november 2014 at 07:27

Bo widzisz Apisie- gdyby tak było- to pomyśl - o czym by nam się śniło?

report

ApisTaur
10 november 2014 at 07:39

nic tylko pić i śnić//;)

report

Wieśniak M
10 november 2014 at 07:42

lepsze to niż sobie dogodzić i patrzeć jak sen znów nie nadchodzi;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register