w przejrzałych lustrach
przechodzę w jeden wymiar
blask wyciekł wraz z czasem
który przestał iść do przodu
lecąc z góry nie tylko na twarz
zużycie materiału
boleśniej odczuwalne
w po-rannych wzwodach
umysłu co zdaje się wiecznym
jak odpoczynek który
racz mi dać panie
odbicie w lustrze wydaje się bliższe
niż jest w rzeczywistości
Patricia Cornwell
ciśnie się cytat z mdłości sartre'a, ale nie uchodzi..
report
każdemu uchodzi / lecz w stopniu różnym ...
report
Apisku, przejrzałe lustra trzeba zmieniać, a wzwód...:))
report
dokładność odbicia wyostrza / zmiana nie zawsze na lepsze wychodzi/ ... stoi niedomówieniem //:)
report
Przyszła mi na myśl scena (z własnego życia) porannego wstawania. Konkretnie odrzucania kołdry. Kiedyś przyszło mi na myśl że dyskonfort tej sytuacji przypomina rycerza który przed śmiertelnym bojem zrzuca zbroję by bezbronnym stanąć do walki....
report
hehehe
report
każdy życiem własnym...//:)
report
"przejrzałe lustra" - mnie też to określenie zgrzyta, może zaśniedziałe ? albo wysłużone? reszta bardzo na tak :)
report
a ja zostawię / bo nie wiem komu jeszcze? :) / poza tym / lubię jak coś się ze mną starzeje //:)
report
wg mnie przejrzałe mogą być owoce, warzywa ale czy lustra ?:) Ale ok wolnoć Tomku w swoim domku :))
report
nawiązałem do 'przejrzeć się w lustrze' / więc 'przejrzałe' , to jakby 'wypatrzone' lustro, od wielości odbić / a wolnoć //;)
report
Mnie przejrzałe nie drażnią, fraza brzmi jak przejrzałe odbicia w lustrze( opatrzone) przejrzałe jak codzienna prasa. Nieaktualne, nie robiące już wrażenia..:) opatrzone
report
hymmmm nie wiem czy w tym znaczeniu można tego słowa użyć ;/ ?
report
jeśli można w tym znaczeniu, to określenie nabiera sensu :)
report
właśnie od tego jest poezja / by nadać nowych znaczeń / starym znaczeniom // :)
report
Oczywiście że można. To jest poezja. Tu często nadaje się znaczeń które w prozie są nie do przyjęcia. To też skrót myślowy. Jedno słowo a ile z ńiego można wyczytać:)))
report
dyskusyjne Apis i Wieś, bo mnie na ten przykład wprowadziło w ślepy zaułek, odczytuję słowa i ich znaczenia, tak jak powinny być odczytywane, choć może się nie znam ot co
report
:))-Ja często stosuję takie środki wyrazu w poezji, mało tego tworzę swoje własne słowa. I oczywiście może się zdarzyć że nie znajdą akceptacji u części czytelników, ale nie zrezygnuję z tej praktyki w liryce. Natomiast w prozie staram się trzymać logiki słów, może nawet zbyt sztywno. Taka cecha osobnicza:)))- Ale oczywiście można zawsze dyskutować.:)))
report
Wieś nowe słowo jest ok, ponieważ nie posiadam dla niego żadnego znaczenia, tabula raza. Inną sprawą jest to określenie "przejrzałe" gdzie jednoznacznie znam znaczenie tego słowa. Wówczas istnieje ryzyko, że Czytelnik tak jak ja, nie pójdzie drogą, którą Autor zakładał, że pójdzie, tylko tą wynikającą z praw nauki zapisanych w słownikach.
report
wybacz Apis, niczego nie narzucam, tylko wyrażam tu swoją opinię
report
Ananke:))- Zawsze istnieje takie ryzyko, podobnie jak wchodzenie na ośmiotysięczniki przez alpinistów:)Oczywiście zdarza się że użycie słowa jest zupełną porażką. Porównanie nietrafione metafora nieczytelna. Ale poeci ( dla mnie) to ludzie którzy przecierają szlaki, wyszukują zimowych podejść, nietypowych ścieżek choćby dla samego przecierania wyszukiwania:))- Dla braku zgody na świat już opisany przez innych:)))
report
niechaj mnie Ananke / o wybaczenie nie prosi / Apis tak łatwo się nie unosi / a te kratki pod tekstem po to / by opinie głosić //;)
report
zgoda, zawsze jest takie ryzyko :)
report
:))
report
Słucham Twojej "Daisy" i czytam... mam komplet :) pozdro
report
Wielką uczyniłaś mi przyjemność / tym uczynkiem swoim //pozdro//;)
report
'zużycie materii' - powiedziała do mnie znajoma. jakiej? - zapytałem. tej między nim a mną - odpowiedziała. a nie przeżycie? - zapytałem. żyjemy bez życia razem - odpowiedziała ;)
report
z sobą / obok siebie / już nie w niebie //:)
report
'umysłu' przeniosłabym, Tomaszu, i miałbyś przenośnię z przerzutnią:)
report
a widzisz Gabrysiu / pięknie dziękuję za wskazówkę / zastosowałem / pozdrawiam//:)
report
Mnie się te przejrzałe lustra kojarzą z jakimś wszystkowiedzącym stworem, który może nam uświadomić dużo więcej niż wiemy o sobie , zwłaszcza o poranku:) Może nas przejrzeć na wylot, nawet jak nie za bardzo tego chcemy. To taki moment prawdy przeważnie gorzkiej ze spotkania oko w oko, ząb w ząb z samym sobą.
report
no i pięknie odkrywamy nowe znaczenia / dziękuję Małgosiu //:)
report
Jak pytanie o wieczność pośród znaków, które coraz większą bladością próbują ... uwiązać myśli w przemijaniu. A co serce na to?
report
serce określone / ilością uderzeń / bije mimo wszystko //
report