4 april 2015

poetry

ApisTaur
ApisTaur

Ekstrakcja

zmartwychwstałe poranki
zdają się reinkarnacją poprzednich
gdy bez echa wybite godziny
leniwie przeciągają się
na bruk staczam to
co ze mnie zostało

zmęczone niebo spada
na dachy blokowiska
o nieprzetartych oknach
a nieświeży oddech śmietników
bezlitośnie zawraca głowę

tkwię tu jak ropiejący ząb
na którego znieczulenie już nie działa
kiedyś chciałem się wyrwać
ale korzenie zbyt mocno tkwiły
i tylko w studzienkach ściekowych słychać
że nie tylko czas tu płynie

byłem...
4 april 2015 at 07:52

bardzo prawdziwy...

report

jeśli tylko
4 april 2015 at 14:17

za Jestem..

report

redlady
4 april 2015 at 16:03

dopisuję się..

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:08

Dzieki Wam i dla Was równiez piszę. Wielkie dzięki.:-)

report

Drwal
4 april 2015 at 09:00

i na przekór wesołe święta niech Ci się rozpanoszą , westchnieniem nadziei, żółtym kolorem forsycji i kurczaków. Zawsze coś zmartwychwstaje, zawsze coś się rodzi

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:09

Dzięki Drwalu, a i Tobie niech się darzy.:-)

report

doremi
4 april 2015 at 09:53

Apisku, wyraziście, dobitnie :)

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:09

Czasami człowiek musi...//:)

report

Wieśniak M
4 april 2015 at 10:49

a mnie się zdaje nawet/ szanowny kolego/ że każdy zmartwychwstały poranek/ jest bledszy od poprzedniego//- spokojnych Świąt Apisie :)

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:10

ja tak mam już od parunastu lat... doslownie...coraz bledszy:)/ pozdrawiam Wiesniaku / Bracie w pisaniu//:)

report

Damian Paradoks
4 april 2015 at 11:43

ten Twój najświeższy bo dziś jest 4-ty i przedświąteczny :) W rynsztokach skarby też bywają ;) Ostatecznie bez zabrudzenia czystki międzyplanetarnej nas by nie było, ApisTaur :) . Przedświątecznie pozdrawiam :)

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:12

I ja Ciebie Damianie pozdrawiam. Coraz trudniej o skarby z rynsztoka//:)

report

pociąg
4 april 2015 at 13:00

widzę codzienność w tym wierszu, zabarwioną nostalgią i refleksją o przemijaniu, bardzo Apisie. Pozdrawiam świątecznie :)

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:13

E.T. milo że zawitałas/ pozdrawiam Ciebie serdecznie //:)

report

Jerzy Woliński
4 april 2015 at 15:22

jak w kalejdoskopie życia, świątecznie pozdrawiam :)

report

ApisTaur
4 april 2015 at 18:14

Dzieki Jurku / tylko ten kalejdoskop / coraz mnie barwny //:)

report

LadyC
4 april 2015 at 20:12

bardzo wielkanocno-radosny nastrój w tym wierszu. a jednak autorowi życzę więcej radości. nie tylko wielkanocnej

report

ApisTaur
4 april 2015 at 20:36

nie mam świątecznego przełącznika/ cóż / nikt nie jest idealny / pozdrowionka LadyC//:)

report

zuzanna809
4 april 2015 at 23:59

... może sęk w tych korzeniach... Bliski mi tekst....

report

ApisTaur
5 april 2015 at 10:58

kiedy mogłem wyrwać/ nie było możliwości/ kiedy mam możliwość / nie mogę //

report

turkus
6 april 2015 at 18:55

Świetny wiersz :)

report

ApisTaur
7 april 2015 at 20:40

Dzięki turkusie:-) Pozdrawiam

report

mua
7 april 2015 at 21:39

eee taki felieton o braku "narzędzi " ;), aale dobry

report

ApisTaur
8 april 2015 at 17:08

cześć mua / tak cóś kole tego;-) / dzięki:-)

report

mua
8 april 2015 at 17:26

heheh jak znam życie ( i moją byłą , dodała by) - No ładnie siem wybieliłeś, że nic nie zrobiłeś hihihi

report

ApisTaur
8 april 2015 at 21:22

są sprawy niezależne od nas / mogłem olać / ale musiałbym z tym żyć / lecz ja nie stosuję zasady trzech małp /:-)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 april 2015 at 17:46

Bardzo dobry wiersz. gratuluję!

report

ApisTaur
8 april 2015 at 21:15

dzięki bosalku/ pozdrawiam//:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register