jutro przyjdzie chociaż może nie od razu
jeszcze z dzisiem się człeczyna nie uporał
ja wiem jesień nostalgiczną jest dość porą
jednak o cieplejszej aurze teraz marzę
jasne ranki i wieczory nieskończone
jednośladem jadąc poczuć wiatr we włosach
jeść czereśnie które z sadu mi przyniosą
jaśminowy zapach całym sobą chłonąc
piękne
report
dzięki / cóż mógłbym więcej//
report
Jeszcze z dzisiaj - chyba tak miało być? też bym chciała poczuć wiatr we włosach- teraz przy chemii - łysa pała.... Nic to, każdy ma marzenia - ja chcę pojechać nad morze.... I tego się trzymajmy - tych marzeń nawet w brzydki październikowy dzień:) Serdeczności
report
przynajmniej za to/ póki co/ nie płacimy/ poZDROWIONKA//:)
report
Urokliwe :)
report
a/ tak mi się.../:)
report
Lirycznie i płynnie :)
report
a z deszczem / bardziej jeszcze//:)
report
Jesień ma dwie twarze - tę wczesnojesienną, gdy wszystko się złoci, zbieramy owoce i kasztany i jest pięknie oraz tę późnojesienną, gdy deszcz, ciemność, mgła, nagie drzewa i depresja, że tylko wejść pod kocyk z książką i herbatką (obie lubię). W Twoim wierszu wyczuwam już listopad :)
report
dzisiaj bliżej mi do listopada / pada /;)/ dzięki Ustinko//:)
report
Ładnie śnisz - niech się jak najszybciej ziści :)
report
cóż nam po snach gdyby nam się wciąż spełniały / goń marzenia bo nie cieszą już złapane / o to się rozbija sens istnienia cały / po zdobyciu cel następny wyznaczamy //:)
report
niechaj każdy mówi za siebie - ja wolę jeść, niż o tym śnić :))
report
Takie lubię :)
report
miło że się wstrzeliłem//:)
report
O tak :) Mi też zapachniało latem :))
report
ulotność zapachu /przypomina//:)
report
jaśminami kupisz mnie zawsze. sprzedana ... :)
report
trzeba wiedzieć / co komu sprzedać //:)
report