cisza jak brzytwa w małpiej dłoni
tnie na oślep rzeczywistość
jak nigdy czekam
na niedokręcony przez ciebie kran
bym mógł kropla po kropli
zliczać niedoczekania
nawet nie wiesz jak pragnę
twoich nocnych seansów z książką
szelest przewracanych stron
niczym trzepot ćmich skrzydeł
spalał się w moich snach
wciąż pielęgnuję stygnące po tobie ślady
ale nie mam odwagi
by zajrzeć do szafy
chcę wierzyć
że wciąż tu jeszcze jesteś
czyta się..
report
czy powtórzenia (w każdej zwrotce inne) celowe? pierwsza: czekam-niedoczekania, druga: jak-jak, trzecia jeszcze-jeszcze (obok wciąż).. pozdrawiam ..
report
jak dobrze wiersz czytać czyimiś oczami/ wypatrzą to czego nie widzimy sami/ tak się kończy "pisanie na kolanie"//;)
report
czekam i niedoczekania zostawiam/ akurat to było celowe//dzięki Jeślinko//:)
report
:)
report
Głęboka tęsknota ukryta w wersach.. Pozdrawiam:)
report
dzięki Yaro/ człek się stara//
report
Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
report
tetu/ Twoje podobanie / mi bardziej/ pozdrawiam//
report
brzmi i wybrzmiewa. bardzo ładny wiersz
report
samoA/ dzięki za czytanie/ wpis i pochwałę/ pozdrawiam//
report
witaj, czyta się oj czyta :)
report
witaj An / ano/ jakoś tak wyszło//;)
report