popiół mi na głowę
w oczy piach i wiatr
plują w twarz złym słowem
taki w życiu fart
pustostan w uczuciach
jak zaległy czynsz
humor mnie wyklucza
coraz tańszy tynf
wciąż chodzę po wodzie
bo przecieka dach
nowe cuda w drodze
aż pomyśleć strach
raczej malkońtent kontem plwajęcy ;)P))
report
a z czego tu ?/:)
report
a z byle czego, drobnostek, błahostek, ot tak, na przekór :)
report
z byle czego, to tylko szaleniec może się cieszyć, tylko mu pozazdrościć// :)
report
zatem jestem szalona ;) co więcej dobrze mi z tym szaleństwem :))))))
report
nie wątpię / ja już zbyt zeskalniałem by oszaleć / :)
report
haha no co Ty, nie ma takiej skały, której skruszyć się nie da :)
report
tylko bym się nie pozbierał //:)
report
ee tam ;p nie wierzę :))
report
No to masz pecha - żartuję :) Interesujący wiersz :)P))
report
theis / dzięki za czytanie / wolałbym inaczej //:)
report
demitologizacja chodzenia po wodzie..
report
niektóre mity nadzwyczaj łatwo obalić //
report
a cuda tak spowszedniały..
report
najgorszy ten pustostan w uczuciach...
report
dziki lokator w postaci szaleństwa //:)
report
pustostan myśli..czynów....
report
dopust / przeznaczeniem zbyt częstym //
report