ApisTaur
ALL WORKS Poetry (276) Prose (4) Diary (13) Photography (10) Graphics (7)
About me Friends (102)

13 january 2016

poetry

ApisTaur
ApisTaur

Chocholiada

przy polnej drodze płowieją
szczątki starego chochoła
oddał się szarym wierzbom
nie rozkołysze już nikogo
 
bezdenny gliniak kusi echo
które zapadło na ciszę
zaszytą w sitowiu sadzawki
żabom wydaje się to śmieszne
 
i tylko słońce zawieszone
na resztkach spróchniałego chruściaka 
przez okiennice wciska promień
zmuszając przeszłość do powrotów
 

Damian Paradoks
13 january 2016 at 13:47

postawię sobie chochoła Twego by patrzeć nań i on też na mnie :)

report

ApisTaur
13 january 2016 at 13:51

a stawiaj / niech się gapi /:)

report

Damian Paradoks
13 january 2016 at 15:06

będzie równie wierny jak mój kot :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 january 2016 at 17:43

złośliwe żaby rechotały / gdy chochoł marniał we łzach cały. Fajnie się czytało, choć smutkiem powiało :(

report

ApisTaur
14 january 2016 at 13:48

dzięki bosalku /

report

Hania
13 january 2016 at 18:56

jak ze starych opowieści dziadka

report

ApisTaur
14 january 2016 at 13:50

i wspomnienia stają się echem poprzednich /

report

Ania Ostrowska
13 january 2016 at 19:55

zwłaszcza podoba mi się ostatnia strofa

report

ApisTaur
14 january 2016 at 13:51

czyż pointa nie jest zwieńczeniem?// :)

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
15 january 2016 at 12:23

Apisku, ja widzę tu trzy miniatury. Podoba się...:)

report

ApisTaur
31 january 2016 at 07:40

to mi wystarczy / dzięki//

report

jeśli tylko
31 january 2016 at 09:28

tak, jak obrót w miejscu i 3 spojrzenia w różne strony :)

report

ApisTaur
31 january 2016 at 09:31

ot / taki panoramiczny tryptyk //:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register