rankiem, gdy gorąca jest tylko kawa
znów pomalowałaś usta milczeniem
i ten cień do powiek w kolorze smutku
który tnie nasz świat
na dwie równoległe tragedie
nawet najsłodsze kłamstwa
przepełniają czarę goryczy
na próżno szukałem iskier w popiele
z którego nic się nie odrodzi
oto nasz obraz który miał być dziełem
a stał się tanim passe-partout
Ranek się smutkiem zaściele, gdy zgasną iskry w popiele :( Odczuwalny, dobry wiersz.
report
próżno stawiać ściany, na kiepskim fundamencie/
report
szklanka zimnej..
report
już pusta//
report