nim już na dobre wiosna się zbudzi
nim slońce zacznie mocniej dogrzewać
w nocy mróz jeszcze jak ten szczur kusi
i wciąż bezwstydnie nagie są drzewa
zmienność pogody równa kobiecie
przewidywalność w poziomie zero
nie wiem czy w czapce czy już w berecie
potem jak zwykle nie to wybieram
szalem owijam się dosyć szczelnie
i rękawiczki biorę w komplecie
a tu słoneczko świeci bezczelnie
więc człowiek siebie z powrotem wlecze
ech mieć rok cały ładną pogodę
jedno ubranie a nie pół szafy
kiedy się zachce jechać nad wodę
racząc się smakiem chłodnej kijafy
" i wciąż są nagie bezwstydne drzewa"? może.. :) na Karaiby by, nie? ;)
report
no//:-)
report
myślę że teraz jest czytelniej //:-)
report
co ma szczur z kuszeniem ?? może chodziło o szatana ?? tys na szszsz hhehh
report
jak ktoś po nocy "kusi" / znaczy łazi / pałęta się "po obejściu" / myszkuje / no i mamy gryzonia który może być szczurem/ a szatana to ja tylko w lesie przydybałem //:)
report
hehhe no ładne "przydybanie " ;)))
report
... o tak, Apisie - trafiłeś w sedno mojego zagubienia we własnej szafie!:)))
report
można wtedy odkrywać to / o czym się zapomniało że się to ma //;))
report
... nie raz się zastanawiam, po co ludziom tyle rzeczy?....:))))
report
mając cały przekrój klimatycznych stref trudno nie mieć //:-)
report
ech... :)
report
przez łzy śmiech//;)
report
wiosennieją myśli :)
report
poczekam aż zzielenieją//:-)
report
ja mimo wszystko lubię pór odmianę/i zimę bez muchy na nosie nad ranem/ ;))
report
nie mam nic przeciwko / gdy zimowa plucha / by mnie rankiem wczesnym / odwiedziła Mucha //;)
report
Spodziewałam się w komentarzach doczytać więcej propozycji turystyczno-migracyjnych a tu tylko jedne Karaiby :) Rozumiem Cię doskonale, ja też preferuję ciepełko. Wiersz mi się spodobał.
report
Dzięki, jestem wysoce ciepłolubnym stworzeniem//:-)
report
przesilenie z szansą na ciekawsze jutro :)
report
jak co rok//:-)
report