3 january 2016

42 A

schrzaniona instalacja, siedzę przy lampce
strużynka światła, brzęcząca jak mucha w sieci
poza nią- ciemno jak u Afropolaka w piwnicy

kocopolarze w radiu kolejny raz wyją Gaudete. bzdury!
Bóg, jeśli istnieje jest czarnoskórym gangsta raperem
bawi się szczerozłotym gnatem. atomowa ruletka

kto mu się narazi musi odbyć wycieczkę do Skorfulandii
jak dotąd ani jeden nie powrócił

z pięcioosobowej rodziny zostało nas dwóch
ujemny przyrost naturalny
postaw dom na kominie, a wysypie się koszyk robaków

rozkop sad, a znajdą się pudełka. kości psów
owinięte pazłotkiem. w każdej kryje się matka
babcia albo dziadek. wsłuchaj się, a będzie jasne

chałupa w której nawet piosenki kisną. nie znoszę
hip hopu, więc naraziłem się stwórcy

lufa wycelowana w oczy. kara śmierci
za rozszyfrowanie podskórnego alfabetu
kochanych, rodzinnych strzyg

wystarczy spojrzeć przez palce by odkryć
że mieszkam w trupiarni
a wszystkie drogi prowadzą wstecz


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 22 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

supełek.z.mgnień,  

Od dawna zazdroszczę Ci [surrealistycznej] wyobraźni. Przeszłam przez ten tekst jak przez obraz, nakładający się na kolejny obraz, i tak dalej. [Jedyne co mi uwiera, to niekonsekwentna interpunkcja.] Pozdrawiam.

report |

Florian Konrad,  

co Wy :) Terry Prachett miał większą :)

report |

mua,  

a to już bym wolał Krystynę Ursulę Le Guin ;))

report |

Damian Paradoks,  

by zrozumieć czemu w Polsce czyta się Terry Prachett nabyłem jeden egzemplarz i zarzuciłem po iluś tam stronach. Wolałbym byś porównał się do Izaka Asimova :) ... o porównania tak w ogóle to jak kolka. Lepiej się jej pozbyć ;)

report |

e.,  

Bardzo, bardzo bardzo przyczynił się tłumacz. Pan Piotr W. Cholewa doskonale wyczuł, wczuł się, złapał ducha i nawet nie wiem czy nie przerósł autora (nie no oczywiście, że nie ma takiej opcji:) W każdym razie dobrze to widać juz przy lekturze kilku pierwszych tomików. Słyszeliście kiedy o "Warstwach wszechświata" w tłumaczeniu Pani Ewy Siarkiewicz? Nawet nie są wymieniane w "Tego samego autora polecamy". No cóż, nie są złe, ale nie mają ducha... Hej:)

report |

Damian Paradoks,  

pełny komentarz, e-kropko. Takie lubię :) Nie czytałem po polsku a w oryginale i tylko pół wybranego tomika. Chyba aspekt czarownic bardzo mnie odrzucił. Wiem o co tu chodzi ale nie przeszło. Od SF oczekuję czego innego. Może też sam fakt że odszedłem od SF (pare lat przed sięgnięciem do Terry Prachett ) w sposób naturalny. Bo cokolwiek czytałem bardzo lubiłem. Zastanawiam się czy ten autor nie jest bardziej czytany przez kobiety niż przez mężczyzn bo kobieta mi go poleciła :) Wiem na pewno że jeśli wrócę do SF to wolałbym coś takiego jak "Foundation" Isaac Asimov ale tylko jego pierwszą trylogię :)

report |

e.,  

Po prostu, jesteś przywiązany do starej dobrej, klasycznej Fantastyki ( u nas zwanej: Naukową, czyli SF). Terry Pratchett, to Fantas(magoria):) Fantazja. po prostu (A fantazja jest od tego, żeby bawić się na całego... ):)

report |

Damian Paradoks,  

staram się odszukać z pamięci urywki SF które mnie rozśmieszały/bawiły jak komedia filmowa. Może coś tam bym znalazł ale to było 'płytkie' ;) Raczej pozostaje mi coś co wciąga z pasją i porywa lub też z fabułą która dotyka w czułe miejsca. Jako przykład daję "Destination: Void" Frank Herbert lub też "Nemesis" Isaac Asimov :)

report |

e.,  

Bardzo dawno nie zaglądałam to tego gatunku. Niestety, chyba wyrosłam:) Ostatnim epizodem był Adams, Douglas Adams i jego "Autostopem przez galaktykę", które przeczytałam dużo wcześniej przed ekranizacją (ha:). Mam nawet wrażenie, że właśnie ten cykl przeprogramował moje teleskopy kosmiczne... :)

report |

Florian Konrad,  

CO Z WAMI- LUDZIE??!!!!!!! Tak tylko rzuciłem nazwisko tego Prachetta, którego nawet fanem nie jestem, jako przykład człowieka o lata świetlne większej wyobraźni od mojej- a tu się robi pod moim tekstem Klub Fantastyki :)) A wszystkie wpisy nie na temat :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co sądzicie o tekście? JEST BARDZO OSOBISTY. Tytuł- mój numer domu. Rzeczywiście po śmierci mamy i dziadków mieszkam tylko z ojcem, z dzieciństwa, z dawnych mieszkańców zostało 2/5 osób. Ja tu się korva w tekście wywewnętrzniam, a wy- o fantastyce :) Jeny!!!!!!!! Jeszcze Hobbita wspomnijcie i R2D2 :)

report |

e.,  

oj, nie czepiaj się przecinków... :)

report |

Florian Konrad,  

nie chodzi o przecinki :)) ja naprawdę, NAPRAWDĘ gdybym nie pozbył się ubrań po dziadkach i mamie- mieszkałbym jak w magazynie w Auschwitz. Wyobraźcie sobie... trzy osoby z domowników mi zmarły. została po nich pamięć i cholernie namacalne przedmioty. o tym był tekst. A nie kuźwa o Praczecie-Sraczecie i fantastyce! Czuję się zażenowany odbiorem wyżej wymienionego. Idźcie na forum dla miłośników fantastyki, błagam...

report |

e.,  

Przepraszam. Idę. (o tych przecinkach to może przegięłam, chciałam polecieć Pratchettem).

report |

Florian Konrad,  

Ależ nie przepraszaj, naprawdę nie ma za co :) nie przegięłaś. po prostu zdziwiło mnie gdy rozmowa poszła tak bardzo na boczny tor :)

report |

Damian Paradoks,  

Jest opcja usunięcia komentarza. By usunąć wszystkie moje e-kropka musiałaby usunąć swoje ;). Poczekam na zielone światło :)

report |

e.,  

No coś Ty, Damianie, Florian garbuje skórę, ale w intencjach to na ogól pozytywny!:)

report |

Damian Paradoks,  

e-kropko, pozostanę na Twej na przestrzał entuzjastycznej opinii :) Dzięki dorzucanym komentarzom doczytałem do końca z pełnym zrozumieniem wiersz Floriana :). Prachette okazał się użyteczny mimo że, kurva, wadzi ;)

report |

Florian Konrad,  

Ależ zostawmy już go w spokoju. Niech spoczywa w spokoju, napisał za życia tak wiele, że należy mu się wiekuisty spokój :) Serio. Spoko gość był z niego. Przynajmniej takim się wydawał. Nie zdziwię chyba wyznaniem-że nie znałem osobiście :)) A i nie zaczytywałem się jakoś szczególnie w jego książkach. Jedynie szczęka opada jak wejdzie się na hasło o nim na Wikipedii. Jak zobaczy się ile napisał. Albo taki King. Albo Kraszewski (fuj- nudziarz!). Rozmowa zeszła z tematu mego tekstu i strzeliłem focha, przyznaję. Trochę jak buc. Bucek :))

report |

Damian Paradoks,  

nic takiego, Florian :) Dodałeś do mej niewiedzy o Praczecie ;). Gdy sam otworzyłem Wikipedię to mnie odrzuciło ze względu na ilość i sięgnąłem do własnej półki. Ale tu wiersz się tylko liczy. I to Twój. W Twych wierszach które czytałem wije się nutka ponurego smutku. Nie wiem czy to jest pesymizm bo wylewnej radości w nich nie widzę (takiej też nie szukam). Czasem biorę w dłonie wiersz napotkany na Trumlu i czytam lub też próbuję wielokrotnie. Ten Twój tutaj doczytałem do końca ale jest wiele na forum które przeczytane wielokrotnie odbijają się ode mnie jak groch rzucany o ścianę. Wtedy się 'załamuję'. Bo jak mistrzowie słowa mogą pisać w sposób tak bardzo hermetyczny :)

report |

Florian Konrad,  

okej, okej, już- luzik :) Sam staram się nie być hermetyczny ani trochę- jak choćby w powyższym tekście. on jest dla Was. On jest częścią mnie. Nie wierzę że nikt z czytających nie wyrzucał ubrań po członkach rodziny którzy odeszli. Że wyprowadzili się wszyscy na studia, w świat szeroki, do miast i miasteczek, że każdemu było obce wyrzucanie bądź palenie przedmiotów po zmarłych. nie PAMIĄTEK, lecz rzeczy ZBĘDNYCH, wchodzących nam w oczy. Barachła które stanowiło codzienność naszych zmarłych. Bzdurnych artefaktów wbijających się jak sztylet. CZY KTOKOLWIEK WIE O CZYM PISZĘ? jeśli nie- okej.

report |

Damian Paradoks,  

wiem Florian. a i bez tego Twój tekst czytam gładko, i o to mi chodzi. interpretacja to świat równoległy a jest ich wiele :)

report |



other poems: Barwy ukryte, Krótki wiersz o miłości, Oduracja, Fonogram, Etalaż, Feston, Drobić, Pangea proxima, Bezklas, Petroglify, Prefiguracja, Disjecta membra, Do strachliwych świat należy, Pato, Mursz, Anoksybiont, Eleusa, Obryw, Przezmysł. Klechda staropolska., Narkozy, Zwalcz mnie, Huncwoteria, Pajęczynki, źródełko, Nieujrzanka, Latentny, Chlornament, Inkrustacje, Wniebogłosek, Toksynowiec, Bajka o skalaniu, Dysgeniczni, Eskapizm, Przyjmij się, Krystalicznie. Albo ostrzej., Amorfia, Egzorta, Mistagogia, Zbieranie pyłu, Milionsierdzie, Wielowadzie, Ekskryptyda. Albo nie., Demarkacja, Uwierzytelnić, Papierowe dzieci, Prozemat, Decentrycznie, Handlarka roszczeń, Defenestranci, Blanknot, Cytofag, Anarchiada, Kladogram, Okładki zastępcze, Dawnogrzesznica, Pointylizm, Impertygen, Antyfonarz, Eschatopatia, Amartiotrofizm, Rozludnienie, Współsprawca, Rozchwyt, Wykroina, Determinant, Abisomental, Korelat, Nauczyciel snu, Katoptromantyk, Polifiletyzm, Apatryda, Rekwizycja, Judź, Teatrzyk udziwnień, Rosa naftowa, Ranielica, Diamentonizm, Strumieniowanie, Albinoscencja, Intersemiotyka, Nie obstawiać w Lotto, Antyfiliacja, Szczątki, asamblaże, Podwielokrotność, Kultywar, Procesualnie, Kinksteria, Ekssekracja, Eliminator slajdów, Cuckold, Lemniskata, Plantacja chwastów, Erodowani, Astroturfing, Antywyznanie, Deeksploracja, Czarne segregatory, Flatter, Neoplazma, Rozkradnę, Wymuszka, Uszebti, Setlista, BIOSy, Biblioklazm, Dyshymenium, Magnituda, Zastępujesz, Beneficjentka, Pieniężenie, Z wbudowaną, Detencja, Zrywanie parkietu, Docenzurować!, Współdysonans, Attentyzm, Oksydan, Wzór do prześladowania, Odrzuć połączenie, Znak próbny, Stany nieneutralne, Sen polifazowy, Fejsualizm, Przydrożnie, Głowizna, Strona przeglądowa, Dobarwianie, Intersygnał, Lot godowy, Protip, Probólowo, Epizootia, Znacznik. Wiersz półdestrukcyjny, Eklezjogenna, Urągowisko, Hipergamia, Anatomie, Przecinka, Tryptyk nowomiejski III., Tryptyk nowomiejski II., Tryptyk nowomiejski I, Horror feminae, Ekshalator, Kundys, Dunya, Mikrobiom, Radiacja, Mesith, Zrywanie się do lotu, Półsymbioza, Manananggal,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register