Przezmysł. Klechda staropolska.


Zatopię w sobie wszystkie miłosne frazy świata 
te odrodzą się  w  pokruszonych kryształach
Ewa Kosim


nie mogę od ciebie odejść
chyba, że w śmierć
- napisało się na różowej kartce
(jedno z najszczerszych wyznań!)


zaraz zlecieli się dobroradcy
zaczęli ubliżać od grafomanów


garść motyli, ciskanie sercami w gwiazdy
 - powiedziałem bez przekonania
źli ludzie pochwalili


załamany wziąłem ostrą nić i odpiłowałem sobie język
milczy się pięknie, wielokolorowo


nadal mnie kochasz
 

 

AS
24 may 2018 at 13:04

mocno o miłości...a może o "niemiłości" :) pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register