17 february 2016

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Czartopław

i po co czytasz? twoje?

usiłowałem zasnąć. kaloryfery chłodne jak umarłego plecy
noc traci szlachetną nazwę. teraz to bezbarwny
osad w zamrażarce
 
grzejnik parzy w udo. zaczynam rozumieć
że gorące powietrze i ból jakiego doświadczam
razem tworzą coś na kształt pseudoartystycznej instalacji
 
przeklęta nowoczesna sztuczka, człowiek nie może być
bezpieczny nawet w fotelu. w środku własnej zimy
 
bezpretensjonalne nieco
jednocześnie- zbyt miałkie by mogło być pokazywane
na Wystawie Twórczości Demoralizującej
(tam same Piety i orły tłukące się krzyżami po dziobach)
 
o, widziałeś? pod stolik wczołgało się złe
ma pęciny związane rozżarzoną spiralą
 
na podwórzu trwa demonstracja. hippisi z oburzeniem
(,,rzeźba w formie klatki! to takie antywolnościowe")
domagają się bezzwłocznego zniszczenia eksponatu  
 
może zaraz wpadną z kubkami ciemnej wody
ostudzą licho. godłem będzie kwiatek w kształcie pacyfy
 
zwlekam się by wreszcie napalić w piecu
opiekuńczy duszek łypie przez szybę
jakby z pogardą 
 
nie przejmuj się, to na pewno performance

mua
18 february 2016 at 11:20

uuu przed chwilą było dłuższe :))) A dla mię jest bez sensu ten wtęt od " bezpretensjonalne .... do po dziobach) " ( i rzeczywiście poco mua gupi to czytałem heheh, aaalllee jak już poczytałem , to moje zdanie jest takie, żę jeszcze bym popracował na tym tekstem. Bo puki co moim - podkreślam moim zdaniem nadaje sie do prozy .Jak napisał Czechow " Pisanie polega nie na umiejętności pisania, lecz na umiejętności wykreślania tego, co jest źle napisane" a ponadto puki co tekst n"nie jara " mię tak cobym chciał "w negliżu lecieć do literata i sprać Go po pysku " heheh) pozdro ;)))

report

mua
18 february 2016 at 11:22

PS No ależ se po- utrwalałem słowo "puki" ;))

report

Florian Konrad
21 february 2016 at 21:48

dziwne... a mi si.ę wydaje że jest okej :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register