24 december 2015
Oczajdusza
włącz toccattę z fugą d-moll. titudim!
krajobraz jakby przez śrutownik: każdy dach obsypany
nawet wieża kościelna w pyle. i kto pościera?
blok-podniszczony zeszyt z nazwami zespołów
co mieszkanie- inny utwór. rzępolenie na dwóch strunach
akompaniament zmaltretowanym kotom
coś się rodzi, ktoś się przeje, inny będzie obrażony
tłuścioch przez większą część grudnia trapiony omamicą
śniło się że odjechał do więzienia karetą ze śliwki
trze bordowiejący nos, powsiłazęga
bezpieczniki watowane watą, instalacja
może nie wytrzymać. pójdzie dym
z fajczącego się drapaka
zza ramy dynda zasuszony bukiet: ssanki, zawiłki, łopuch
palemka na następne święta. choć może prędzej
gwiazdowisko zwali się na łby, ścieknie za kołnierze
niebieski futrzak coraz bardziej nie w sosie
panowie-grać! ciągle! panie- zamknąć mordy!
-trzeszczy zza niewykarczowanych pniaków
wszędzie ckliwość że aż-paw!
wyrywa pióra z wachlarza
oczka- na oślep
20 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek