| An - Anna Awsiukiewicz |
PROFILE About me Friends (84) Books (2) Poetry (215) Photography (20) Postcards (2) Diary (9) |
An - Anna Awsiukiewicz, 14 june 2011
wrzeszczał jako Bóg
obudzony
po dwóch tygodniach
uczył się od nowa
krzyczeć
przegapił pierwszy znak
wycięto mu język
żałował
zanim odszedł napisał to
zrozumiałam że nienawiść
wraca jak bumerang
An - Anna Awsiukiewicz, 13 june 2011
dziadek zawsze lubił patrzeć
na młode kobiety
zakręcał lekko wąsa
mruczał pod nosem
rumiane policzki
i ten jego cudny uśmiech
potem
chwilę milczał
An - Anna Awsiukiewicz, 12 june 2011
Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.
Albert Einstein
często zmieniam miejsca
poznaję inne miłości
wystarczy miesiąc rok
by doświadczyć
cudu przyjaźni
z czasem odchodzą
pogodzone z losem
wspominam tęsknię
droga jest cudem
nadal idę
spotkam następną
zanim zgaśnie
*praca w opiece
An - Anna Awsiukiewicz, 11 june 2011
gdyby nie ten dzwoneczek który dzwoni w głowie
kiedy jestem bliska podać swój numer telefonu
jesteś taka młoda i piękna
mówią klienci przy barze
mam ochotę rzucić to w diabły
i choć raz być taką idiotką
często gdy wycieram kieliszki
nucę sobie ulubioną piosenkę
tańczę na stole kieckę zadzieram
tłukę butelki depczę szkła *
i zazdroszczę im tej radości
tajemniczych spojrzeń dotyków
dziadek zawsze mówił
że młodość szybko przemija
* Renata Przemyk
Tańczę na stole
An - Anna Awsiukiewicz, 9 june 2011
im więcej krytyki
tym bardziej działa
na ich korzyść
oni tylko zacierają ręce
lepiej śpią
gdy są na pierwszych stronach
gazet
An - Anna Awsiukiewicz, 5 june 2011
na łące
usłanej makami
i bielą
czas
gubi drogę
stopy zanurzone
w pudrze z kwiatów
szukają pocałunków
An - Anna Awsiukiewicz, 28 may 2011
dziadek mówi
że tylko z babcią
uśmiecha się gdy wspomina
te pięćdziesiąt osiem lat
dostaje rumieńców
kupuje kwiaty
An - Anna Awsiukiewicz, 19 may 2011
w krajobrazie złudzeń
jesteś ze mną
napełnił się już garnek
pod dziurą w dachu
to nic
nie milczymy
nie robisz nowej kawy
bo w szklance jeszcze lustro
ja patrzę w dół
kiedy koszule twoje
się bielą
ale to kłamstwo
że życie niewarte
cyrografów
An - Anna Awsiukiewicz, 17 may 2011
wbrew wszelkim przeciwieństwom
pokonałeś wieluset milionową armię
nie straszne były ciemności
długa niebezpieczna droga
na oślep
do przodu
miałeś tylko jeden cel
być pierwszym
więc nie mów już nigdy
że nie prosiłeś się na ten świat
Terms of use | Privacy policy | Contact
Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.
5 april 2025
ajw
4 april 2025
Komisarz
4 april 2025
wiesiek
4 april 2025
Komisarz
4 april 2025
Komisarz
4 april 2025
ajw
4 april 2025
ajw
3 april 2025
marka
3 april 2025
marka
3 april 2025
marka