Kalendarz wyznaczył datę wyjazdu
ostatnie chwile w ogrodzie
ściskają serce
trudno zostawić
to piękno
drzewa
nie kwitną dla mnie
widzę
gałęzie
pełne czereśni
krzaczki pachnących
truskawek
nie poznam tych smaków
zerwanych własnoręcznie
ominie mnie
najlepsze
w szwarzwaldzie
wszystko jest inne
nawet myśli
ech smaczny ten wiersz, te czereśnie pachną, truskawi wyglądają... mmmmmniammmm
report
Te czereśnie nigdy z lady takie jak z gałęzi. Pięknie napisane Twoimi emocjami. Milutkiego...
report
"dokąd jadę wszystko jest inne" - smutno...
report
Nie jedź An gdzie jest niepięknie zostań gdzie wszystko znajome i swojskie...
report
nic nie jest takie proste, jeżeli musi się jechać zostawiając to co jest w nas... z nutą melancholii i smakiem...pozdrawiam liści szelestem;-)))
report
Tam gdzie jadę jest pięknie--Szwarzwald-Niemcy, jednak szkoda tych truskawek i czereśni.. Mam tego pod dostatkiem , ale w tym roku nie pojem.Dziękuję za komentarze:)
report
Będzie trochę smutno, ale za Odrą też jest internet, wiersz jest OK!
report
Pan Jerzy ma racje An, od nas nie wyjezdzasz, z nami zostaniesz - z tego cieszymy sie :)))) / wiersz piekny, przepelniony obrazami i tesknota
report
Oczywiście że z Wami będę- już na zawsze.. Tam też mam internet-( nawet lepszy)-prawdę mówiąc to tam zaczełam pisac--więc wszędzie jest mi dobrze.Także spoko.Dziękuję za odwiedziny i za komentarze:)
report
Aniu, to jest piękny tekst, bym w nim jeszcze "pogrzebała", ale to chyba nie ma sensu i nie o to chodzi.
report
Wiem że masz rację:)Pomyślę :)
report
Tam też są czereśnie, ale kto nie skosztuje z gałęzi , lub tych truskawek prosto z krzaczka--ten nigdy nie pozna tego smaku o którym tu piszę:)To samo jest z całą resztą--ogórki, pomidory i itp:)
report
No tak w dzieciństwie wszystko smakowało inaczej, ale i teraz można a nawet trzeba cieszyc się smakami.. Mam cztery czereśnie--dojrzewają po kolei..trwa to ponad miesiąc..Mogę jeśc kilogramami a w tym roku mnie to omine .Co za strata...I te truskawki? Jadałam je garściami.. Chyba umrę--hihihi
report
w moim ogrodzie czeresnia tylko pieknie kwitnie...o owocach z niej moge sobie pomarzyc....o szwardzwaldzie* tez:)))hmm..jak s
report
Szelku--mój Szwarzwald , to Szwarzwald--jeżdżę tam ponad dwa lata..Może piszę po niemiecku--hihi.Sama nie wiem, ale myślę że piszę dobrze:)No i zapraszam do Gubina na czereśnie:)
report
jak my wszystko lubimy spolszczac:) spotkalam wlasnie taka forme...ale slusznie jest pisac w orginale...wiec zwracam honor...jesli chodzi o Gubin moze malo kto o nim slyszal bo malutki...ale u mnie bywa zadziwiajaco wczasowiczow stamtad...moze ktos zrobi skok na twoj samotny sad i przywiezie mi czeresni?;))
report
Drzewka najlepiej jest kupowac jesienią--warto miec w ogródku..Polecam Magdusiu:)
report
Oczami wyobraźni widzę wiersz w którym nie potykam się co i rusz o oczy wyobraźni i inne takie...
report
Troszkę nad nim popracuję z czyjąś pomocą--Cierpliwości:)
report
Oczywiście Stasiu-nie mam nic przeciwko:)
report
czytam Aniu, ten wiersz trzeba zostawić jakim jest:)
report
jest bardzo ładny
report
Dziękuję stateless:) Pozdrawiam słonecznie:)
report