Blisko a jakże daleko

zatrzymana próbuję krzyczeć 
zimno wgryza się w moje ciało

rzucasz słowa spłukując nasze razem
ostatnie nadzieje zamrażam w kostki

dłonie są lodem 

Mirek Dębogórski
16 november 2010 at 18:54

Karmimy się nadziejami czekając na gest. Smutne i kobiece.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register