Inni odchodzą z żalu do świata

wrzeszczał jako Bóg

obudzony
po dwóch tygodniach 

uczył się od nowa 
krzyczeć 

przegapił pierwszy znak

wycięto mu język 

żałował 

zanim odszedł napisał to   

zrozumiałam że nienawiść 
wraca jak bumerang

Slawrys
14 june 2011 at 08:27

pewne realia są takie jak opisałaś, nienawiść a znią związana zemsta była zawsze destrukcyjna; zżera od wewnątrz; ciekawie to przedstawiłaś

report

Ame
14 june 2011 at 11:34

i niczego się nie nauczył...

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 june 2011 at 12:45

Ten akurat zrozumiał (dlatego napisał przepraszam na kartce), ale było już za pózno:)Gdyby po wypadku zrozumiał, to kto wie? :)

report

Wieśniak M
14 june 2011 at 16:39

Smutno......

report

Leszek Lisiecki
14 june 2011 at 19:48

Nienawiść wraca jak bumerang... Dlatego staram się być dobry. Czy to też wróci jak bumerang?

report

gabrysia cabaj
14 june 2011 at 19:54

znasz Leszku "Ostrze brzytwy"? tam też bohater myślał, że jest jakaś nagroda. Kiedy zrozumiał, że nie ma żadnej nagrody, zaczął być na prawdę wolny i radosny...

report

Jarosław Jabrzemski
14 june 2011 at 19:58

Trafnie

report

Leszek Lisiecki
14 june 2011 at 19:58

Nie - nie znam. Ale czy człowiek jest tylko człowiekiem i zawsze podświadomie czegoś oczekuje. Może nie nagrody ale... Hm... muszę to przemyśleć...

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 june 2011 at 21:10

Nie mysl tyle tylko żyj i ciesz sie życiem:) Jesteś Twórcą swojego życia:)Dziękuję wszystkim za pochylenie nad wierszem:)

report

Krzysztof Konrad Kurc
17 june 2011 at 15:07

Zatrzymuje i zaciekawia, ale..... czytam go sobie inaczej rozkładając wersy. Dobre. Pozdrawiam

report

An - Anna Awsiukiewicz
17 june 2011 at 19:53

Dziękuję Krzysiu:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register