Pierwotne źródło wszystkich strachów
optymistka
na co dzień
po nocach
mam lęki
boję się
ciemności
robaków
nie chcę odejść choć
widzę najkrótszy
nekrolog na świecie
nie dorobię się
zasług
Pierwotne źródło wszystkich strachów
optymistka
na co dzień
po nocach
mam lęki
boję się
ciemności
robaków
nie chcę odejść choć
widzę najkrótszy
nekrolog na świecie
nie dorobię się
zasług
An, stokrotko - co tak cieniutko dziś przędziesz???
report
Wiersz z nurtu divisio - analysis, sterylny niemal klinicznie, na takim tle jawi się kreska meritum, czytelna, oczywista - antropo. An, estetyczna Poetko, czytałam z zachwytem. Perła w potoku.
report
nic nie powiem, tylko tak plus
report
interesująco, An
report
Dziękuję wszystkim za komentarze i oceny:)Całą noc za mną chodził, ale widzę że warto było niedospać--hihi:)
report
a może wszyscy dorobiliśmy się zasług i w tym jest pierwotne źródło wszystkich strachów... Tak to czytam ale nie przejmuj się to takie moje zboczenie.
report
Do ósmego wersu czyta się.
report
Dziękuję :)
report
No zaniedbałem czytanie a tu takie perełki
report
Miło mi Ciebie tu widziec:)Dziękuję za komentarz:)
report