na ławce
pod moją jabłonią
ramiona okryję słońcem
przebiśniegi sypnęły kwiatem
śpiew kosów pozwoli
zapomnieć o zimie
o rozłące
przywitam przedwiośnie
już w domu
ogród czeka
bilet leży na stole
na ławce
pod moją jabłonią
ramiona okryję słońcem
przebiśniegi sypnęły kwiatem
śpiew kosów pozwoli
zapomnieć o zimie
o rozłące
przywitam przedwiośnie
już w domu
ogród czeka
bilet leży na stole
dobrze,że wracasz - wyjdę po Ciebie na "stację" - z głębokim oddechem ulgi - nadchodzi wiosna :))
report
z tęsknotą za domem, ładnie. An popraw /sypnęły/
report
Fajny tekst... no cóż, byle do wiosny.
report
ogród czeka...na porządki:) dobrze, że w nocy spadł śnieg - znowu czysto:)
report
Dziękuję za komentarze..Śnieg? e-chyba nie u mnie.Mnie przywita przedwiośnie i słońce. Pozdrawiam.
report
u mnie w nocy normalnie huragan i wszędzie biało, ale ja na północy mieszkam:)
report
Wspołczuję--nie lubię zimna :)
report
wylogowalo mnie razem z komentarzem Aniu:( pieknie tesknisz..czytalam twoje poprzednie wiersze.. czuje ze za swoje prace (w sensie pychicznym) mialas place jak podnozek:(
report
Wiadomo-. Inaczej nikt by mnie tutaj nie widział--hihi. Dziękuję i pozdrawiam:)
report
heh Aniu... lepiej z podlogi jesc ...niz cudze jedwabie za dobre zarcie slac!
report
Może i masz rację, ale? Jednak wybieram wygody. Tworzę piękne gniazdko (mój dom)..A praca nie jest ciężka:)
report
oby ci sie Aniu wszystko udalo:) a potem zapros mnie na parapetowe:)
report
Hihi-- ok, ok..
report
i ja też chce na parapetowe ( ale wódka polska )
report
Mam w domu jeszcze trzy butelki naleweczki z malin.Zapraszam
report
już tylko jedną :)))
report
Ale fajnie..Tylko czy w starym domu robi się parapetówki? Ale faktycznie wygląda już jak nowy-hihi
report
No i dobrze Trzeba pakować walizki. Podobasię. Pozdrawiam
report