łzy
cisnęły się nieproszone
na wieść o twoim odejściu
jakby nic
wraz z tobą
liście tracą znaczenie
na których zapisywałam wspomnienia
nieświadoma
że po latach zadadzą ból
przenikający aż do szpiku kości
nie znalazł ukojenia
w strumieniu
czas
wyżłobił nowe koryto
wierzę skrycie
kiedyś cię spotkam
spotkasz :) ładnie delikatnie "wraz z tobą osika traci wszystkie liście " świat robi się blady, goły nie wszyscy to zauważają ale dobrze ze autor wie :)
report
Dziękuję Marcel...pozdrawiam..
report
kosmicznym pyłem otulona..
report
tak, tak - nawet mam to gdzieś w wierszu...
report
An, milo, ze wrocilas z pieknym wierszem :)
report
Dziękuję Evuniu. .. ten tytuł mnie korcił i korcił....wiesz który - hihi
report
jasne, ze wiem :)))
report
pełen uczucia:)
report
Dziękuję Jureczku..
report
Z uczuciem Aniu:) Ładnie:)
report
Dziękuję Małgosiu...
report
i wierzę, że kiedyś spotkasz.
report
i wszystko będzie doskonałe.
report
syndrom "pustego " gniazda ...jak nic hehhhe , a tak poważnie ... to że aże tak i że po latach ...to Cie najszło ...eeechch :))
report
No tak - peelka przeżyła to bardzo.. znaczy się jego śmierć.
report
łaczę się w eechch ... cóż wiecej mogę marnypyłek ..mysle , że żadne słowa .....
report
Ps .... aaaleelelllee ...cieszę sie na twoj usmiech u mnie ...zapraszam częściej .... na uśmiech ;)))
report
U Ciebie zawsze jestem...
report
i see you i to z uśmiechem ;))
report
Bardzo ładny wiersz , znajome mi klimaty "czas wyżłobił nowe koryto " - bardzo ładna wymowna metafora ... miło pozdrawiam
report
To miłe theis..dziękuję....pozdrawiam również.
report
:))
report
:))
report
Wisz taki ból odczułam czytając znalezione listy do Mamy, musiałam to wszystko zniszczyć, bo już niepotrzebne... ech ... Dobrego Ann:))
report
Czasami takim bólem (łzami)coś się uwalnia.. Dziękuję Dal..
report
zawsze jest jakieś "może", spokojnie i "żabką", a wiara uczyni cuda:)
report
Krople liryczne...
report
Pomimo upływu czasu ból pozostaje, tego nie da się odciąć, wyrzucić. Twój wiersz zawiera tyle uczuć, piękny !
report