przemilczę
wszystkie niedopasowania
zarzuty
lepiej żyć
nad rzeką bez tamy
wieczorami
tuląc do piersi
wspomnienia w sepii
pamiętam jeszcze ten most
łączył brzegi
*wspópraca z Witkiem
przemilczę
wszystkie niedopasowania
zarzuty
lepiej żyć
nad rzeką bez tamy
wieczorami
tuląc do piersi
wspomnienia w sepii
pamiętam jeszcze ten most
łączył brzegi
*wspópraca z Witkiem
piękny An
report
Pełen tęsknoty. Piękny :))
report
Dziękuję Aleksandro i piórko:)
report
gdy wszystko już w gruzach legło... extra
report
:)
report
bardzo!
report
:)
report
Dużo mówi, więcej maluje, porusza, jak zerwana tama. :) Pozdrawiam!
report
cieszę się że poruszył...
report
dziękuję Jarku....czasami mam to szczęście:)
report
Dostrzegam już u Ciebie charakterystyczne motywy: wspomnienia, przemijania, piszesz, że pamiętasz, albo nie pamiętasz o czymś... u mnie tak kiedyś powtarzał się motyw snu i oswajania :)
report
Jak się ma 188 na liczniku, to nie ma wyjścia. Ciężko wyskoczyć z kolein.
report
poezjoholiczko -wiadomo, jestem bliżej niż dalej - stąd takie myśli.
report
czasami ciężko sisey.
report
podoba mi sie to lpeiej zyc nad rzeką bez tamy ale czy tam hołubi się wspomnienia? czy też tam żyje się wartkim nurtem teraźniejszości te wspomnienia są jak tama - tak czuję :) ?
report
dobrze czujesz Hosanno...
report
oby dalsza dała taaakie owoce ...
report
jest Ok - Jerzy.... dziękuję.
report
:)
report
a przecież nad każdą przepaścią..można przerzucić most do szczęścia:)
report
ten most zawsze istnieje, tylko czasami o nim zapominamy.
report
a jeśli już jest to nie wolno go...zrywać, a w chwilach "tajfunu"...podtrzymać, prawda An?
report
przypomniałaś mi o znajomej która dopiero po śmierci męża zrozumiała że jednak zawsze kochała ( "przed" myślała że tylko nienawidzi) do dzisiaj płacze.
report
Wspomnienia, czas i rzeka płynie czy ucieka?
report
płynie:) Dziękuję JaGa:)
report
aż tuli do serca...:)
report
dziękuję Lucjo...
report
chylę głowę...
report
:)
report
Ja też pamiętam most i też już w sepii.
report
:)
report
:) grunt ,że jeszcze jest:)
report