Pamiętam strach w twoich oczach
za oknem była już wiosna. świeciło słońce.
ogolony w garniturze i krawacie,
trzymałeś bukiet zwiędniętych kwiatów.
dawno nie słyszałam tych słów
które wtedy wypowiadałeś.
mówiłeś też, że na dole stoi taksówka,
że zabierasz nas do domu.
kazałeś się pospieszyć, bo licznik bije.
/kiedyś to było takie modne/
cieszyłam się. słowo dom było mi tak bliskie.
smakowało bardziej niż herbata u babci
w szklance ze spodkiem i z plasterkiem cytryny.
/bardzo ją lubiłam/
dziwiłam sie mamie kiedy miała opory.
ucieszyłam się, że jednak wracamy.
po latach zrozumiałam jak bardzo cierpiała.
ty nadal chodziłeś na rauszu. jak zawsze
byłeś panem. tak uwierzyłam, ufałam.
często wspominam zaszklone oczy mamy.
często wspominam jej zaszklone oczy - dzisiaj smutno, Anno
report
Nie miała 40 lat jak odeszła:)Tęsknota i smutek został na zawsze:)Była aniołem:)
report
Prosta forma, ale przekaz najtrudniejszy, z możliwych.
report
Wódka często "wygrywa" z miłością. Dookoła nas można by mnożyć przykłady. Tylko od nas czasami zależy, kto zwycięży !
report
witam...swietnie ..pozdrawiam
report
Dziękuję za komentarze :)
report
Czy dzisiaj można czegokolwiek napić się na dworcu PKP, poza colą i cappuccino z automatów? Prawdziwe dworce, te z poczekalniami, bufetami i kioskami Ruchu, a nawet kasami biletowymi, odchodzą w przeszłość... Ale są w nas ciągle... jak te zaszklone oczy... Moja odeszła na tamtą stronę, kiedy miałem 31 lat czyli siedemnaście lat temu... wszyscy kiedys wrócimy... A może całe nasze życie jest powrotem?
report
To prawda- Voyteq Hieronymus von Borkovsky ..Dziękuję za komentarz:)
report
Anna poszła się wysmucić, żeby wrócić znów z uśmiechem...
report
Gabrysiu po tylu latach wspomnienia są inne, ale potrafią uderzyć ze zdwojoną mocą:)Już jest ok. Za oknem wiosna, a w moim ogrodzie kwitną forsycje i żonkile (mieszkam na zachodzie):) Pozdrawiam:)
report
Dziękuję Izuniu:)
report
Ostatnio wysyp bardzo fajnych wierszy na trumlu. To jeden z najfajniejszych, IMO.
report
smutno - jak te szare, odrapane dworce perelowskie:)
report
niudany wiersz ,którego chcę jak najszybciej zapomnieć !!
report
nieudany !!
report
Hmm-- Dareczku omijaj mnie jakiś czas to zapomnisz:)
report
za to Tobie udało się mnie oszukać --tym długim wierszem :):)
report
Darku gratuluję ..Udało Ci się:) Ufam że to Prima Aprylis:)
report
Zawsze kobieca i romantyczna. Smutne i piękne.
report
mam jeszcze spodki Aniu:) jutro wyladuja w koszu na smieci! nikt juz z nich nie korzysta,oprócz wszedobylskiego kurzu
report
Najwyższy czas Szel... Nawet wyrzuć więcej staroci.. Otworzysz drzwi na nowe:) Faktycznie smakowało na tych szklanych spodkach, a może to tylko młodość tak smakowała?-hihi:) Dziękuję i pozdrawiam :)
report
też lubiłam herbate na spodku ale nie lubiłam że na stacji pkp nalewali wody wrzątku trzy czwarte szklanki
report
Dju Ty taka młoda też piłaś na szklanych spodkach?
report
właśnie miałam 38 urodziny
report
Gratuluję .. Faktycznie- chyba się załapałaś:)I nadal uważam że jesteś młoda--cmok:)
report
cmok--:)
report
Oj, nie wszystko tu dobrze.Zdecydowanie -wersja warsztatowa. Należy coś zrobić z 4 cząstką -albo ja pominąć bo fraza :"gdy brakło babci piłam ją na stacjach PKP "jest bardzo niezręcznie skonstruowana , brzmi jakby się piło babcię.- od strony logicznej. Dlatego lepiej te cząstkę albo przerobić albo wyeliminować - raczej z pożytkiem dla wiersza.
report
Panie Jarosławie i mi nie pasowało( nawet myślałam żeby o tych szklankach i spodkach napisać coś osobno-- chodzi o pamięć tak jak ktoś napisał o tych musztardówkach-już nie pamiętam kto .) . Dziekuję za radę..To miłe:)Usunełam:) A reszta, no cóz--może i do tego dojrzeję :)Pozdrawiam:)
report